Zamknij

Kinga Rusin ofiarą oszustów. Przestrzega internautów: "To może być jakaś trucizna"

25.01.2021 12:44
Kinga Rusin
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Kinga Rusin opublikowała post, w którym informuje, że padła ofiarą oszustów. Przestrzega też internautów przed produktem, który rzekomo "reklamuje" w sieci.

Kinga Rusin dołączyła do grona gwiazd, których wizerunek został wykorzystany w sieci do promowania wątpliwej jakości produktów. To niestety już plaga dzisiejszych czasów, bo sprawca przestępstwa jest trudny do namierzenia. Choć osoba, której twarz została wykorzystana w działaniach reklamowych, szybko dementuje swoją znajomość produktu i udział w promocji, to oszust wybiera kolejną ofiarę i "sprzedaje czyjąś twarz" zanim ta osoba nie zareaguje. Podobne sytuacje dotyczyły wcześniej m.in. Katarzyny Dowbor, Anny Lewandowskiej, Moniki Olejnik, Ewy Chodakowskiej i wielu innych osób.

Na Instagramie była prowadząca "Dzień dobry TVN" zaalarmowała, że nie ma z "reklamą" nic wspólnego i zaapelowała o ostrożność. "To może być jakaś trucizna! Podajcie dalej! Ostrzeżcie znajomych" - napisała.

Zobacz także: Kinga Rusin uciekła z Warszawy. Gdzie zamieszkała? "Łatwiej znosić pandemię"

Kinga Rusin ofiarą internetowych oszustów

Jak zauważa Rusin, jedyne kosmetyki, jakie reklamuje, to produkty jej własnej marki, a w reklamie "szemranych medykamentów", która od pewnego czasu krąży po sieci, jej wizerunek został wykorzystany bezprawnie.

"UWAGA! OSTRZEGAM PRZED OSZUSTAMI! NIE POLECAM ŻADNYCH SZEMRANYCH LEKÓW! Jedyne produkty, które reklamuję i pod którymi się z całą odpowiedzialnością podpisuję to kosmetyki mojej marki PAT&RUB. NIC WIĘCEJ! Mój wizerunek w krążącej w sieci reklamie podejrzanych medykamentów został wykorzystany bezprawnie! Jakiś oszust próbuje wcisnąć ludziom coś, co może być niebezpieczne dla ich zdrowia i używa do tego znanych nazwisk! Poza mną widziałam jeszcze w tej „reklamie” Monikę Olejnik czy Katarzynę Dowbor! Do reklamy dołączony jest całkowicie zmyślony wywiad! Nie dajcie się oszukać! Ja nie mam z tym nic wspólnego! Podobnie jak pozostałe panie" - zauważa i dodaje, że oszust jest właściwie bezkarny.

"Jestem wściekła tym bardziej, że oszust działa spoza Polski i nie da się go ścigać zgodnie z polskim czy unijnym prawem. Jest w zasadzie bezkarny!" - pisze i przestrzega: "Nie kupujcie tego specyfiku (nazwy nie podaję celowo, żeby się nie utrwaliła)! To może być jakaś trucizna! Podajcie dalej! Ostrzeżcie znajomych! Piszę o tym, bo właśnie doliczyłam się u mnie na priv blisko 100 zapytań w tej sprawie".

Jak się okazuje, czujni internauci trzymali rękę na pulsie, informując, czyj jeszcze wizerunek widzieli przy "reklamie" tego produktu. Lista jest długa.

"Dziękuję wszystkim poszkodowanym koleżankom za informacje. Okazuje się, że do powyższej reklamy wykorzystano również nazwiska i wizerunki: Małgorzaty Kożuchowskiej, Katarzyny Skrzyneckiej, Martyny Wojciechowskiej i Doroty Gardias. Wszystko po to, żeby oszukać i wyciągnąć od nieświadomych ludzi pieniądze! To skandal, chamstwo i przede wszystkim przestępstwo!".

RadioZET.pl/AS