Teraz gramy

Kinga Rusin ostro o sprzedaży karpi. „To hormony strachu zjemy na Wigilię”

18.12.2018 15:16

Kinga Rusin znana jest z bezpardonowej walki o prawa zwierząt i ochronę środowiska. Nic dziwnego, że zajęła także stanowisko w sprawie warunków sprzedaży karpi. Osobiście wolałaby zjeść w Wigilię suchy chleb niż zamęczoną rybę.

Kinga Rusin ostro o sprzedaży karpi. „To hormony strachu zjemy na Wigilię” fot. Artur Zawadzki/REPORTER

Kinga Rusin to popularna prezenterka stacji TVN, która widzowie mogą oglądać między innymi w roli prowadzącej show „Agent Gwiazdy”. Wraz z Piotrem Kraśko prowadzi także weekendowe wydania śniadaniowego programu „Dzień dobry TVN”. Jest współwłaścicielką marki kosmetycznej „Pat&Rub”. Rusin jest także mocno zaangażowana w akcje charytatywne oraz ochronę środowiska naturalnego. Jej stanowisko na temat praw zwierząt jest jednoznaczne, nie boi się także ostrych wypowiedzi w mediach. Tak było na przykład podczas tegorocznego mundialu w Rosji, kiedy Kinga mocno skrytykowała wizytę polskich piłkarzy w delfinarium. Nie powstrzymała się również przed skomentowaniem głośnej w okresie świątecznym sprawy przetrzymywania i sprzedaży żywych karpi.

Kinga Rusin fot. Justyna ROJEK/East News

Kinga Rusin przeciwko sprzedaży karpi

Opinia dziennikarki TVN na temat handlu żywymi karpiami było do przewidzenia. Rusin nie ukrywa, że takie praktyki w jej oczach to nic innego, jak znęcanie się nad zwierzętami. Sama nigdy nie zaserwowałaby w swoim domu żadnej potrawy z tej ryby. Poinformowała o tym w rozmowie z „Super Expressem”.

– Kupowanie żywego karpia, trzymanie go bez wody w reklamówce, podduszanie, trzymanie w chlorowanej, niedotlenionej wodzie w wannie, a następnie zabijanie młotkiem tylko przedłuża jego agonię i cierpienie. Te hormony strachu skumulowane w karpim mięsie zjemy późnej na wigilię.

– W moim domu nie je się karpia. Nie wiem, czy wygłodzony, czy najedzony jest lepszy. Nie zamierzam tego porównywać. Mogę jeść suchy chleb na wigilię i też mi będzie smakował.

Wtręt o wygłodzonym karpiu wydaje się nawiązaniem do kontrowersyjnej wypowiedzi Magdy Gessler, która miała radzić fanom, że najlepiej smakuje karp niekarmiony przez tydzień.

K.Rusin fot. Instagram:@kingarusin

RadioZET.pl/se.pl/MF

Oceń