Zamknij

Kinga Rusin uciekła z Warszawy. Gdzie zamieszkała? "Łatwiej znosić pandemię"

17.11.2020 10:05
Kinga Rusin
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Kinga Rusin, do niedawna jedna z największych gwiazd "Dzień Dobry TVN", postanowiła wyprowadzić się z Warszawy. Jak sama przyznała, nowe otoczenie pozwala jej łatwiej znosić stres związany z pandemią koronawirusa. Gdzie obecnie mieszka dziennikarka?

Kinga Rusin to bez wątpienia jedna z najpopularniejszych polskich dziennikarek i prezenterek, prawdziwa osobowość telewizyjna. Choć dziennikarską karierę rozpoczynała od współpracy z Telewizją Polską, szybko związała się z TVN i uważana jest obecnie za jedną z twarzy stacji. Największą popularność przyniosła jej oczywiście rola prowadzącej śniadonowego formatu "Dzień Dobry TVN", w którym pracowała od 2005 roku. Na swoim koncie ma także prowadzenie i zasiadanie w fotelu jurorki "You Can Dance", a także rolę gospodyni "Agenta. Gwiazdy" oraz wiele innych projektów.

W sierpniu 2020 roku niespodziewanie pojawiła się informacja, że Kinga Rusin odchodzi z "Dzień Dobry TVN", programu, któremu zawdzięcza karierę i za udział w którym pokochały ją rzesze fanów. Prezenterka poinformowała, że ma zamiar zająć się dziennikarstwem na poważnie i planuje cykl reporterski, miała nawet otrzymać kilka propozycji. Nie wiadomo, czy wpłynęła na to pandemia, jednak póki co Kinga nie oczarowała nas jeszcze w nowej odsłonie. Na brak zajęć jednak nie narzeka, prowadzi między innymi własną firmę kosmetyczną. Okazuje się, że postanowiła odpocząć nie tylko od "Dzień Dobry TVN", ale też miejskiego zgiełku. Gwiazda wyprowadziła się z Warszawy i obecnie mieszka na wsi.

ZOBACZ TAKŻE:  Kinga Rusin była zawiedziona "Dzień Dobry TVN"? Anna Kalczyńska zdradza szczegóły

Kinga Rusin uciekła z Warszawy na wieś. Tak chroni się przed pandemią?

Na profilu Kingi Rusin na Instagramie pojawiają się zdjęcia, które wyglądają jak relacja z wakacji. Dziennikarka wzięła między innymi udział w święcie Hubertusa, podkreślając jednak, że obchodzi je jako pasjonatka koni, nie polowań. Jak informuje magazyn "Party", gwiazda TVN postanowiła przenieść się w spokojniejsze miejsce i Warszawę zamieniła na Mazury Garbate.

- Chyba każdy, kto miał możliwość uciec w lockdownie z miasta, to zrobił. Łatwiej znosić pandemię, mając dookoła tylko naturę (...) Ulokowaliśmy się na północnym wschodzie Polski, wśród jezior i pagórków. Praca zdalna nie jest dla nas niczym nowym - stwierdziła sama dziennikarka.

Trzeba przyznać, że w obecnych czasach ucieczka w miasta na malowniczą wieś wydaje się niezłym pomysłem. Kindze życzymy miłej pracy zdalnej.

ZOBACZ TAKŻE:  Kinga Rusin w skąpym bikini. Burza w komentarzach: "Nie ten wiek na takie stroje"