Zamknij

Kinga Rusin zdradziła, dlaczego nie było jej na ramówce TVN. "Świat wokół zawirował"

Patrycja Chudolińska
26.02.2020 10:13
Kinga Rusin
fot. Instagram/@kingarusin

Kinga Rusin nie była obecna na prezentacji wiosennej ramówki TVN. Wiele osób zastanawiało się, czy wróci do programu śniadaniowego stacji. Prezenterka zdradziła, jakie były przyczyny jej nieobecności.

Kinga Rusin nieobecna na ramówce TVN

We wtorek odbyła się prezentacja wiosennej ramówki TVN. Stacja poinformowała widzów o ciekawych premierach i stałych formatach, które będzie można oglądać już od marca. Na wydarzeniu pojawiły się największe gwiazdy, jak Małgorzata Rozenek, Magda Gessler czy Kuba Wojewódzki. Uwagę wszystkich zwróciła jednak nieobecność prezenterki "Dzień dobry TVN", Kingi Rusin.

Nazwisko dziennikarki w ostatnich tygodniach nie znikało z nagłówków. Gwiazda cieszyła się zainteresowaniem mediów po tym, jak opublikowała zdjęcie z Adele i obszerny wpis o zamkniętej imprezie u Beyonce.

- Pozdrawia, myśli ciepło, tęskni. I to słowo, które ma zawsze w głębi serca: czułość, delikatność, wrażliwość. I te myśli przesyła wszystkim tutaj - tłumaczył nieobecność koleżanki Piotr Kraśko.

Kinga Rusin uciekła przed koronawirusem

Fani zastanawiali się, czy po aferze z Adele Kinga Rusin zdecyduje się na powrót do "Dzień dobry TVN". Program śniadaniowy będzie miał nową parę prowadzących - Paulinę Krupińską oraz Damiana Michałowskiego. Niektórzy podejrzewali, że to właśnie oni mogą zastąpić Kingę Rusin.

Dziennikarka rozwiała jednak wszelkie wątpliwości. W długim wpisie na Instagramie oświadczyła, że nie była obecna na ramówce, ponieważ przebywa na urlopie. Co więcej, koronawirus zmienił jej plany na odpoczynek. Kinga Rusin planowała wybrać się do Włoch, jednak ze względu na szerzącą się epidemię postanowiła zmienić docelowy cel podróży.

- Wprawdzie jeszcze dwa dni temu smarowałam narty i robiłam przysiady, szykując się do treningów na tyczkach (video poprzedni post), ale świat wokół zawirował... Szwajcarzy i Austriacy rozważają zamykanie granic, a Włosi zaczęli panikować. Zrobiło się nieprzyjemnie... Przejechaliśmy więc Włochy w poprzek (bez postoju) i teraz pozdrawiam Was z... Francji, z Cap Ferrat. Też ładnie. PS: W "Dzień Dobry TVN" widzimy się za kilka dni. Już nie mogę się doczekać - napisała.

Fani cieszą się, że już wkrótce będą mogli zobaczyć Kingę Rusin w "Dzień dobry TVN". W komentarzach życzą jej udanego wyjazdu i proszą, by uważała na swoje zdrowie.

RadioZET.pl/PCh