Zamknij

Klaudia El Dursi poprosiła fanów o pomoc. Jej synek trafił do szpitala na Zanzibarze

08.03.2021 13:39
Klaudia El Dursi
fot. Jan Bielecki/East News

Klaudia El Dursi przeżyła chwile grozy, gdy jej syn Jaś znalazł się w zanzibarskim szpitalu. Prowadząca "Hotel Paradise" chciała pilnie załatwić lot do Polski i zwróciła się o pomoc do fanów. 

Klaudia El Dursi wybiła się w 8. edycji programu "Top Model", do której przyszła jako niepozorna krawcowa i miała opory, by rozebrać się przed jurorami. Szybko jednak okazało się, że była to fałszywa skromność, bowiem atrakcyjna modelka miała na koncie sesję w "Playboyu" i niemałe znajomości w show-biznesie. Doświadczenie przed kamerą zdecydowanie pomogło jej zrobić karierę w telewizji. Po "Top Model" El Dursi została prowadzącą nowego reality show "Hotel Paradise", które właśnie doczekało się polskiej edycji. 

Klaudia El Dursi pracuje na planie programu już trzeci sezon. Tym razem rajskie show przeniesiono na Zanzibar, modny kierunek i nową urlopową mekkę polskich celebrytów. Gwiazda regularnie publikuje zdjęcia z zapierających dech w piersiach plenerów. Ponadto modelka dzieli czas na pracę i wypoczynek z rodziną, która towarzyszy jej podczas pobytu na Zanzibarze. W ubiegły weekend Klaudia El Dursi musiała nagle przerwać obowiązki i skupić się na synku, który pilnie potrzebował pomocy medycznej. Z relacji gwiazdy na Instastories dowiadujemy się, że chłopiec znalazł się w szpitalu.

Groźny wypadek w "Hotel Paradise". Uczestnik trafił do szpitala [FOTO]

Klaudia El Dursi miała problem z synem. Zaapelowała o pomoc do internautów

Klaudia El Dursi opublikowała na Instagramie niepokojące zdjęcie szpitalnego łóżka. Gdy fani zaczęli dopytywać, co się stało, prowadząca "Hotel Paradise" zamieściła nagranie, w którym poprosiła o pomoc w załatwieniu lotu czarterowego do Polski. 

Mam do was bardzo ważne pytanie, czy mam tutaj kogoś z Lotu albo z Itaki, dlatego, że dzisiaj z Zanzibaru do Polski leci czarter Lotu, tylko że mamy niedzielę i nie mogę się nigdzie dodzwonić, ani przez biuro podróży tego załatwić nie mogę, a potrzebuję pilnie kupić bilety na ten czarter. Czy jest tu ktoś, kto mógłby mi pomóc? - powiedziała wyraźnie zmartwiona na Instastory. 

klaudia el dursi

Po kilku godzinach modelka wyjaśniła sprawę w kolejnym nagraniu. Wystylizowana do nowego odcinka "Hotel Paradise" podziękowała za odzew i wytłumaczyła, że chodziło o jej syna. 

Kochani, po moich ostatnich Instastories zrobiło się małe zamieszanie. Chciałam was tylko uspokoić, że mam się dobrze, z moim stanem również jest wszystko w porządku. Nasza wizyta w szpitalu tyczyła się małego Jasia i również zapytanie o pomoc w transporcie tyczyło się Jasia, dlatego że jak każda mama martwię się o swoje dziecko i byłabym dużo bardziej spokojna, gdyby Jasio podjął leczenie w Polsce. Chciałabym podziękować wszystkim, którzy się zaangażowali w chęć pomocy, sytuacja jest opanowana, a ja wracam do pracy - podkreśliła Klaudia El Dursi. 

Szefowa reality show nie zdradziła, co dolegało małemu Jasiowi. Na szczęście wygląda na to, że sytuacja zdążyła się unormować i pilny lot do Polski nie będzie potrzebny.