Zamknij

Konrad Imiela ma koronawirusa. Szczere wyznanie aktora: "Ta choroba to jadowity wąż"

13.10.2020 14:41
Konrad Imiela
fot. Slawomir Bernas/East News

Konrad Imiela ma koronawirusa. Znany polski aktor teatralny, telewizyjny i filmowy, a także dyrektor Teatru Muzycznego Capitol we Wrocławiu przebywa obecnie w szpitalu, gdzie podawany jest mu tlen.

Konrad Imiela to polski aktor, znany widzom z takich produkcji, jak "Pierwsza miłość", "W pustyni i w puszczy", "Na dobre i na złe" oraz "Dublerzy". W latach 1992-1995 śpiewał w programie dla młodzieży "Truskawkowe studio". Występował na deskach wielu teatrów, a od 14 lat sam jest dyrektorem naczelnym i artystycznym Teatru Muzycznego Capitol we Wrocławiu.

Ostatnio aktor zdradził, że zaraził się koronawirusem. Choć początkowo objawy choroby były dosyć łagodne, jego stan nagle się pogorszył. Konrad Imiela został przewieziony do szpitala we Wrocławiu, gdzie podawany jest mu tlen. W ostatnim wpisie w mediach społecznościowych mężczyzna podzielił się swoimi doświadczeniami z walki z COVID-19. Do wpisu dodał zdjęcie z maską tlenową na twarzy. Post aktora po kilku godzinach został usunięty z jego mediów społecznościowych.

Zobacz także: Koronawirus w Enej. Członkowie zespołu przechodzą kwarantannę

Konrad Imiela w szpitalu. Walczy z koronawirusem

Konrad Imiela przyznał, że sam na początku bagatelizował zagrożenie koronawirusem. Teraz gdy sam choruje, postanowił ostrzec innych przed lekceważeniem zasad bezpieczeństwa.

- Jeśli wciąż jest ktoś, kto macha ręką na dystans, maseczkę, czy w ogóle Covid, mam do niego parę słów. Ta choroba to dość jadowity wąż, a jad jego działa totalnie różnie. Sam jestem przykładem dość zdrowego gościa przed 50-ką, bez żadnych chorób współistniejących. Niby powinno pójść gładko. A tak nie jest. Oba płuca mam zajęte przez ten bałagan i sztab lekarzy dwoi się i troi jak temu zaradzić. Też dałem się zwieść tej fajnej atmosferze. - Znacie kogoś z tym Covidem? - Ja o nikim nie słyszałem! - rozpoczął swój wpis aktor.

Mężczyzna podziękował lekarzom za ich poświęcenie. Ponownie zaapelował także o noszenie maseczek, utrzymywanie dystansu społecznego i mycie rąk.

- Rząd zapracował sobie na kompletny brak zaufania, więc zaufajcie świadkom. Już było fajnie, już można było spotkać się ze znajomymi w knajpie, pogadać. Też wyskoczyłem na piwo z kolegami z pracy. Otóż jest to loteria. To już nie czas na wątpliwości. Jeśli wierzycie w magię, uszanujcie tych, którzy wierzą w zagrożenie tą chorobą, noście maski, utrzymujcie dystans i myjcie ręce. Proste i bardzo skuteczne. Nie zajmujcie innym czasu magią. Piszę to w dużym stopniu w imieniu tych zapracowanych do granic, ludzi zapakowanych szczelnie w plastik, którzy ogarniają efekty Waszych wątpliwości odnośnie tej choroby. Wspaniali. Od lekarek, lekarzy, przez ratowników, pielęgniarki, cały szpitalny personel. Większość to kobiety. Miejcie szacunek do kobiet. Nie dokładajcie im pracy. Już tu jest bardzo ciężko. Gdyby ich nie było tu, gdzie teraz jestem, walczących o każdego z taką determinacją, profesjonalizmem, my, Polacy, szlibyśmy do piachu w liczbie daleko wyższej niż dziś. Jestem im winien tę prośbę do Was. Mam na Was oko - zakończył Konrad Imiela.

Życzymy aktorowi szybkiego powrotu do zdrowia!