Zamknij

Koronawirus: Katarzyna Skrzynecka zszokowana śmiercią w rodzinie. "Wyzdrowiał, ale zmarł"

Judyta Wanicka
11.05.2020 11:27
Katarzyna Skrzynecka
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Katarzyna Skrzynecka opowiedział o rodzinnym dramacie. Wuj aktorki zmarła na koronawirusa. W szpitalu doszło jednak do zdumiewającej sytuacji. Katarzyna Skrzynecka nie kryje zaskoczenia. 

Katarzyna Skrzynecka straciła wuja przez koronawirusa. Mężczyzna zmarł po trzech tygodniach hospitalizacji, mimo że test wypadł pomyślnie. Jurorka "Twoja twarz brzmi znajomo" obawia się, że to nie jedyny przypadek przekłamywania statystyk dotyczących zachorowań na COVID-19.

To nie jedyny dramat, jaki w ostatnich tygodniach wydarzył się w rodzinie Katarzyny Skrzyneckiej. W marcu mąż aktorki, Marcin Łopucki, znalazł się w szpitalu i musiał przejść pilną operację. Gwiazda skarżyła się, że w jednej z renomowanych prywatnych klinik w Warszawie odmówiono im pomocy. Kilka tygodni później aktorka musiała pożegnać wuja zakażonego koronawirusem. W tym przypadku również doszło do sytuacji, której rodzina kompletnie się nie spodziewała. 

Katarzyna Skrzynecka przeszła wielką metamorfozę. Schudła 20 kg i ścięła włosy [ZDJĘCIA] 

Katarzyna Skrzynecka straciła wuja przez koronawirusa

Gwiazda programu "Twoja twarz brzmi znajomo" udzieliła wywiadu magazynowi "Flesz", w którym opowiedziała o rodzinnej tragedii. Aktorka pochowała wujka, który zakaził się koronawirusem. Śmierć okazała się wielkim zaskoczeniem, ponieważ zgodnie z wynikiem testu mężczyzna był już praktycznie zdrowy. 

Po trzech tygodniach niestety zmarł w wyniku zaawansowanego zapalenia płuc i niewydolności oddechowej wywołanej wirusem. Przeraża mnie fakt, że mimo interwencji jego dzieci, został w klinice wpisany do ewidencji jako „ozdrowiały”, bo test wykonany trzy dni przed śmiercią wykazał, że w organizmie nie ma już aktywnej formy koronawirusa - powiedziła Katarzyna Skrzynecka w rozmowie z magazynem "Flesz". 

Po tym przykrym incydencie aktorka zaczęła podejrzliwie patrzeć na oficjalne statystyki publikowane przez ministerstwo zdrowia. Jej zdaniem przypadek śmierci w jej rodzinie pokazuje, że może dochodzić do wielu przekłamań. 

Strach pomyśleć, ile tysięcy podobnych przekłamań statystyk może się pojawiać! "Pacjent wyzdrowiał, ale zmarł". To absurd! Nie szerzę tu żadnych niesprawdzonych plotek, bo jest to sytuacja, która zdarzyła się w mojej bliskiej rodzinie - wyznała Skrzynecka. 

RadioZET.pl/jw