Zamknij

Koterski pierwszy raz tak szczerze o rozstaniu z Leszczak. "Okazuje się, że to jest lepszy wybór"

07.09.2021 11:30
Michal Koterski
fot. Tadeusz Wypych/REPORTER/EAST NEWS

Michał Koterski od kilku tygodni związany jest z młodą aktorką Dagmarą Bryzek. Aktor nie może jednak uniknąć pytań o były związek. Pierwszy raz tak szczerze opowiedział o rozstaniu i relacji z Marcelą Leszczak.

Michał Koterski i Marcela Leszczak rozstali się na początku roku. Wieść o tym, że nie są już razem, była sporym zaskoczeniem dla fanów pary. Kiedy internauci zauważyli, że w social mediach Leszczak nie ma zdjęć Koterskiego, uczestniczka "Top Model" potwierdziła rozstanie. Byli partnerzy i rodzicie kilkuletniego Fryderyka cały czas utrzymują, że pozostają w dobrych relacjach. Nie jest tajemnicą, że rozstawali się i schodzili kilkukrotnie. W rozmowie z reportem "Plotka" Koterski stwierdził, że jako cywilizowani ludzie dawali sobie kolejne szanse, aby ich syn miał oboje rodziców.

Zobacz także: Marcelina Zawadzka wspomina czasy "Pytania na Śniadanie". "Te lata były bardzo trudne"

Michał Koterski szczerze o relacji i rozstaniu z Marcelą Leszczak

"Ja mam to szczęście, że Marcela jest - mogę to powiedzieć z pełną odpowiedzialnością - wspaniałą osobą. Mam nadzieję, że potem się nie zepsuje" - żartuje Koterski. "Jak byliśmy razem, to rozumiała, a może nawet nie rozumiała - bo np. jak robiłem "Gierka", to mówiłem, że muszę się wyprowadzić z domu, żeby stać się tym Gierkiem, wejść w pełni w tę rolę, to pytałem: "Rozumiesz?", a ona mówiła: "Nie rozumiem, ale jak się kogoś kocha, to się dla niego robi coś, czego się nie rozumie" - powiedział Koterski.

"Mimo że dziś nie jesteśmy razem, to mam poczucie, że jest taką wspaniałą mamą, że Frysio jest szczęśliwy, że jest otoczony miłością, ale też ona nie robi mi problemów, wie, jaka jest specyfika mojego zawodu. Czasami jest tak, że miesiąc nie pracuję i mogę z Fryderykiem być cały czas, a czasami wchodzę na plan zdjęciowy i tego czasu mogę mu poświęcić niewiele. Ona to rozumie i za to jestem jej wdzięczny. To jest ogromna łaska" - stwierdził aktor. 

"Cały czas walczyliśmy o to, żeby Fryderyk mógł mieć oboje rodziców. Ale jak się okazuje, nie do końca mogliśmy się dotrzeć i dogadać. Rozstaliśmy się bez złych emocji i, wydaje mi się, jesteśmy parą, która może dać przykład tego rozstania, że nie robimy sobie problemów, że odnosimy się do siebie z szacunkiem. Oczywiście nie wiem, jak to kiedyś będzie, bo życie to skoryguje, ale dziś cieszę się z tej relacji, że ona jest taka, a nie inna" - powiedział Koterski.

Jak przyznał, jego rodzice bardzo się kochali, ale nie mogli się ze sobą dogadać. Po rozstaniu oboje ułożyli sobie życie i są w szczęśliwych związkach.

"Czasami się okazuje, że to jest lepszy wybór, nawet dla dziecka. Ja jestem szczęśliwy, że oni są szczęśliwi, a gdybym patrzył na ich nieszczęście, to też by się na mnie odbijało. Myślę, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło" - zakończył gwiazdor "Gierka".