Zamknij

Królowa Elżbieta abdykuje w Boże Narodzenie? Książę Karol już planuje, co zrobi po odejściu matki

08.12.2021 08:39
Królowa Elżbieta II
fot. PHOTOSHOT/REPORTER/EAST NEWS

Brytyjskie media spekulują, że Królowa Elżbieta zamierza wkrótce abdykować. Podobno ma zrobić to w Boże Narodzenie, a książę Karol już planuje, co zrobi po odejściu matki. Okazuje się, że nie chce być królem.

Królowa Elżbieta II ma już 95 lat i jest najdłużej panującym monarchą na świecie. Przez lata z pełnym zaangażowaniem wypełniała swoje liczne obowiązki, jednak zarówno coraz bardziej zaawansowany wiek, jak i osobista tragedia, związana ze śmiercią jej męża, księcia Filipa, sprawiają, że monarchini jest w coraz gorszej kondycji. W ostatnich miesiącach dość często przekładała swoje wizyty czy spotkania formalne, niekiedy na wyraźne polecenie lekarzy. Niedawno zmarła jej przyjaciółka i powierniczka, księżna Ann Fortune FitzRoy, co dodatkowo przygnębiło Elżbietę.

Brytyjskie media już od dawna spekulują na temat tego, czy królowa zamierza abdykować. Z najnowszych informacji zagranicznych tabloidów wynika, że może to zrobić szybciej, niż się wszystkim zdaje.

Zobacz także: Rolnik szuka żony: Sebastian komentuje doniesienia o partnerze. "Miałem powodzenie na imprezie"

Elżbieta II abdykuje w Boże Narodzenie? Książę Karol ma już plan

Już od kilku lat w mediach brytyjskich pojawiają się sensacje na temat rzekomej abdykacji królowej Elżbiety II. To, czy rzeczywiście się to stanie, jest nawet przedmiotem zainteresowania branży bukmacherskiej. W 2021 roku, nie pierwszy już raz, tabloidy donoszą, że okazją do zrzeczenia się tronu ma być bożonarodzeniowa przemowa monarchini.

Podobno książę Karol, na którego przeszłaby korona, ma już plan na ewentualność abdykacji. Wiedział, że to nastąpi już w 1958 roku i od tej pory miał wiele czasu, by się do tego przygotować. Prawdopodobnie nie sądził jednak, że aż tak wiele. Jego matka objęła tron, mając 25 lat. On jest już trzykrotnie starszy, w związku z czym uważa, że na obejmowanie korony jest już zbyt późno.

Jak przekonuje magazyn "New Idea", książę Karol uważa, że to nie jest odpowiedni czas, aby się pojawił na tronie - m.in. ze względu na różne rodzinne dramaty, takie jak śmierć księcia Filipa, zerwanie relacji z Harrym, czy też skandal z księciem Andrzejem w roli głównej. W związku z tym Karol, gdyby tylko objął tron, od razu by ustąpił, przekazując go swojemu synowi - Williamowi. Podobno duży wpływ na to ma świetna relacja księcia Karola z synową, którą bardzo chciałby zobaczyć w roli królowej. Karol sądzi, że Kate Middleton jest dla jego syna bardzo dużym wsparciem, jest odpowiedzialna i obowiązkowa, więc doskonale odnajdzie się w nowej sytuacji.