Zamknij

Królowe życia: Dagmara Kaźmierska była kiedyś sprzątaczką. Jak doszła do dużych pieniędzy?

Judyta Wanicka
21.01.2020 14:20
Dagmara Kaźmierska
fot. Instagram:@queen_of_life_77

Dagmara Kaźmierska, zanim stała się bogatą "królową życia", parała się pracą sprzątaczki w Niemczech. Gwiazda programu TTV zdradziła, jak udało jej się zarobić pierwsze poważne pieniądze.

Dagmara Kaźmierska jest najbardziej lubianą, ale i najbardziej zagadkową bohaterką programu "Królowe życie". Dopiero niedawno gwiazda otworzyła się w wywiadzie i opowiedziała o pobycie w więzieniu. Zdradziła także, że ma nowego partnera, z którym planuje wziąć ślub. Zanim jednak przedsiębiorcza mieszkanka Kłodzka zbiła majątek i stała się sławna, zajmowała się... sprzątaniem domów.

Królowe życia: Dagmara Kaźmierska opowiedziała o byłym mężu. Kim jest ojciec Conana?

Królowe życia: Dagmara Kaźmierska sprzątała domy w Niemczech

Wielu widzów "Królowych życia" od dawna ciekawi, jak Dagmara Kaźmierska doszła do dużych pieniędzy, dzięki którym dzisiaj może pławić się w luksusach. Okazuje się, że zanim otworzyła ekskluzywny butik, parała się pracą sprzątaczki w Niemczech. Dagmara od dziecka była uczona szacunku do pracy. Od wczesnych lat pomagała mamie w sklepie. Po skończeniu nauki postanowiła sama na siebie zarobić.

Wyjechałam do Niemiec. Będę zarabiać, marki mi się zamarzyły! Takie saksy miałam, że byłam sprzątaczką - wyznała ze śmiechem w programie "W łóżku z Oskarem". 

Sprzątałam Niemcom w domach. A co ty myślisz! Bardzo ciężka praca! - powiedziała niedowierzającemu Oskarowi Netkowskiemu. Nie zapomnę do dziś: granatowa armatura, wanny, prysznice, zlewy, toalety, a tam chlorowana woda w tych Niemczech... Płuczesz, znowu plama, a nie mogło być żadnej plamki. Gotowałam wodę w czajniku i tą wodą przemywałam. Tak się namyłam, że jak mnie pani [u której sprzątała - przy. red.] zobaczyła, to nie chciała mnie puścić! Żadnych innych sprzątaczek, tylko mnie - wyznała.

We własnym domu królowa życia nie sprząta. Do prac domowych oddelegowuje wynajętą sprzątaczkę.

Dagmara Kaźmierska była uzależniona od hazardu

Wkrótce Dagmara nauczyła się języka niemieckiego na tyle dobrze, że mogła podjąć pracę w kasynie. Nowy zawód przyniósł jej lepsze zarobki, ale i wpuścił w nałóg.

Dużo grałam. Czasem wygrywałam... Ale dużo przegrałam, nie mogę mówić ile. Później w Polsce też dużo, na maszynach. Ale mnie pociągnęły! Po trzy doby z maszyny nie schodziłam! - wspomina.

Kaźmierska popadła w uzależnienie od hazardu. Z czasem zainwestowała we własne maszyny, by czerpać z nich spore zyski.

Popadłam w hazard, ale na szczęście góra czuwała i nie przepuściłam wszystkiego. Udało się z tego wyjść. Przez ten "zły czas", co mnie nie było, przestałam grać - powiedziała, nawiązując do odsiadki w więzieniu.
Królowe życia: Dagmara Kaźmierska wspomina odsiadkę w więzieniu. "Całe noce wyłam"

Zagłosuj

Lubisz Dagmarę Kaźmierską?

Liczba głosów:

RadioZET.pl/jw