Zamknij

Krystyna Janda chce, aby Szymon Hołownia przeprosił wyborców Trzaskowskiego. Co ją tak zirytowało?

15.07.2020 14:34
Krystyna Janda chce, aby Szymon Hołownia przeprosił wyborców Trzaskowskiego. Co ją tak zirytowało?
fot. Jakub Kamiński/ East News

Krystyna Janda jest jedną z gwiazd, która mocno angażuje się w politykę. Tym razem gwiazdę oburzyła wypowiedź Szymona Hołowni dotycząca wyborców Rafała Trzaskowskiego. Gwiazda udostępniła w swoich mediach społecznościowych wpis Krzysztofa Łozińskiego, byłego przewodniczącego Komitetu Obrony Demokracji. O co dokładnie chodzi?

Krystyna Janda chce, aby Szymon Hołownia przeprosił wyborców Trzaskowskiego

Krystyna Janda nie ukrywa swoich poglądów politycznych. Aktorka i założycielka Teatru Polonia niejednokrotnie krytykowała partię rządzącą. Tym razem jednak dostało się Szymonowi Hołowni za wypowiedź o wyborcach Trzaskowskiego. Hołownia miał porównać ich do komunistycznej organizacji młodzieży działającej w Chinach w czasie rewolucji kulturalnej.

 "Te 10 milionów, które nie poszło na wybory, to jest tak naprawdę trzecia wielka Polska, która stoi dzisiaj obok Trzaskowskiego i Dudy i nic nie mówi, niewiele o niej wiemy. Dzisiaj widzę histerię hunwejbinów Trzaskowskiego, że 240 tysięcy moich wyborców nie poszło. Mówią, że ja jeszcze mogłem coś zrobić dla Trzaskowskiego, że dlaczego ja nie wzywałem, że to będzie moja wina, że Duda wygra. Ja, który tyle zrobiłem dla Trzaskowskiego, chociaż wcale nie musiałem i nie zawsze byłem do tego przekonany - powiedział Hołownia po ogłoszeniu wyników głosowania w wyborach prezydenckich.

Nazwanie Hunwejbinami nie spodobało się m.in. Krystynie Jandzie. Aktorka udostępniła na swoich facebookowym profilu wpis Krzysztofa Łozińskiego. Były przewodniczący KOD chce, aby Hołownia przeprosił wyborców Trzaskowskiego. Zgadza się z nim Krystyna Janda.

Krystyna Janda udostępniła wpis Krzysztofa Łozińskiego

"Oczekuję, że przeprosi Pan zwolenników Rafała Trzaskowskiego za porównanie ich do hunwejbinów.

Jest to porównanie wyjątkowo obraźliwe, i to że nie wie Pan, kim owi hunwejbini byli, wcale Pana nie usprawiedliwia. Jest to bowiem porównanie równie obelżywe, jak porównanie kogoś do Hitlerjugend.

Tak dla Pana wiadomości:

Hunwejbini (Czerwona Gwardia) to były młodzieżowe bojówki Mao odpowiedzialne za wymordowanie, torturowanie, publiczne poniżanie, wielu milionów niewinnych ludzi w okresie tzw. Dziesięciolecia Chaosu (Wielka Proletariacka Rewolucja Kulturalna, Strategia Trzeciego Frontu i Kampania Zwalczania Konfucjusza i Lin Biao; 1966-76).

Hunwejbini, głównie uczniowie szkół średnich, nastolatki, zaczęli od wymordowania i torturowania własnych nauczycieli, następnie polowali na wszystkich ludzi wykształconych, wożąc na przykład po mieście profesorów uniwersytetów w czapkach hańby i z tablicami obelżywej treści na szyi. Kończyło się linczem, zatłuczeniem kijami, zakopaniem żywcem w ziemi, lub po prostu biciem na śmierć. Życie straciło z ich ręki prawdopodobnie ponad 10 milionów ludzi, a może dużo więcej.

Nie rozumiem, jak można porównać uczciwych ludzi, demokratów, do tak zbrodniczej formacji. Tym bardziej szokujące jest to porównanie w ustach człowieka, który chciał być prezydentem mojego kraju"  - te słowa Krzysztofa Łozińskiego aktorka udostępniła na swoim profilu.

Jak to zwykle bywa w dyskusji na tematy polityczne, pod wpisem udostępnionym przez Jadnę, posypało się mnóstwo komentarzy.

Posłuchaj podcastu

RadioZet.pl