Zamknij

Krzysztof Jackowski ma wstrząsającą wizję dotyczącą PiS. Czy właśnie się ona sprawdza?

23.09.2020 13:47
Krzysztof Jackowski
fot. Jakub Walasek/REPORTER/EAST NEWS

Krzysztof Jackowski, słynny jasnowidz z Człuchowa, już jakiś czas temu przepowiadał, że Prawo i Sprawiedliwość zniknie. Teraz wraca do wizji, dodaje kolejne szczegóły. To, co mówi, jest wstrząsające.

Krzysztof Jackowski i jego przepowiednie wywołują olbrzymie zaciekawienie wśród Polaków. Szczególnie że wiele z jego wizji doczekało się spełnienia. Wizjoner z Człuchowa często komentuje bieżące sprawy polityczne i społeczne, przewiduje zmiany klimatu, czy nawet pogodę. Już kilka miesięcy temu zdradził swoją przepowiednię na temat partii rządzącej i jej koalicjantów. Mówił wtedy, że jest przekonany, że PiS nie dotrwa do końca kadencji. "Mam wrażenie, że zniknie" - mówił enigmatycznie. Teraz, w obliczu rekonstrukcji rządu i sporów wśród koalicjantów, Jackowski wraca do tamtych przepowiedni i zadaje pytanie, czy aby jego wizja właśnie nie zaczęła się spełniać.

Krzysztof Jackowski: szokująca wizja rozpadu PiS

W swoim najnowszym wideo Krzysztof Jackowski wraca do przepowiedni o PiS i dodaje kolejne szczegóły.

"Czy właśnie sprawdza się moja przepowiednia, czy PiS zaczyna ewakuację?" - pyta na wstępie. "Wspominałem już dawno, że PiS nie doczeka następnych wyborów. Powiedziałem, że PiS się rozleci, a według mnie się rozleci (...), i powiedziałem, że wybory będą przedwczesne. Potem zaczęło mi się kojarzyć, że PiS zrzuci z siebie władzę. PiS będzie chciał zrzucić władzę i odpowiedzialność i będzie próbował wywołać problem, konflikt wewnątrzkoalicyjny, żeby to zrobić (...). Ten zgrzyt jest bardzo poważny. Nie oznacza to, że już za kilka dni rząd się poda do dymisji. Jest to wielce prawdopodobne, ale nie musi się to jeszcze stać. Ale ważne jest, że przyzwyczaja nas PiS, do tego że są bardzo ostre zgrzyty, fochy, niedomówienia, i przez to, w każdej chwili ten rząd i ta koalicja może się rozpaść. Do tego jesteśmy przyzwyczajani i tak się ma stać" - mówi.

Krzysztof Jackowski przewiduje powstanie rządu tymczasowego w Polsce

W swoich słowach Jackowski przestrzega Polaków przed wyjątkową sytuacją, do której może dojść w Polsce. Jak twierdzi, jeśli dojdzie do rozpadu koalicji i samego PiS, to będzie to zagrywka, oszacowana na rządzenie w jeszcze inny sposób niż dotychczas. A wymówkę może stanowić pandemia COVID-19.

"Jest bardzo niepokojące, że jeśli tak się stanie - to stanie się w takim momencie, to będzie zagrywka bardzo niebezpieczna dla naszego kraju i dla nas. Jeśli to się stanie, to będzie przygotowany taki scenariusz, że z jakichś przyczyn - być może przez koronawirusa - przez jakichś dłuższy czas do wyborów nie będzie mogło dojść. Wtedy powstanie coś na kształt rządu tymczasowego, ale bardzo dziwnego. Będziemy oburzeni takim obrotem rzeczy. Chcę państwa przestrzec, że jeśli będziemy świadkami tego, że obecny rząd, obecna koalicja, będzie chciała podać się do dymisji lub to zrobi, to - ja Wam to mówię - nie będzie to rzeczywisty konflikt, tylko zamierzone działanie. Nie obawiam się użyć tego stwierdzenia: zdrada narodu" - mówi ostro Jackowski.

"Tak to czuję: jest wielce prawdopodobne, że jeśli ten rząd poda się do dymisji i nie będzie można zrobić wyborów, powstanie "dziwny rząd", który ciężko będzie nazwać demokratycznym - umowny (...). Od początku pandemii, od marca - mam wrażenie - ten rząd jakby wykonywał nie swoje rządy. Jakby dostosowali się do czegoś odgórnego, co być może wypływa spoza naszego państwa!" - grzmi wizjoner i przewiduje dwa scenariusze:

"Albo jesteśmy już przyzwyczajani, że w koalicji trzeszczy i teraz nic się nie stanie - ale w każdej chwili może się stać. Albo już to się stanie. PiS chce zrezygnować z władzy i nie mam co do tego wątpliwości" - komentuje Jackowski. Dalej wymienia też obiektywne przesłanki, które jego wizję potwierdzają: "trudna sytuacja kraju, spadek PKB, nadchodząca druga fala pandemii, zły stan gospodarki, potworny deficyt".

"Ten rząd się ewakuuje" - mówi. Ostrzega też przeciwników partii Kaczyńskiego: "Nie cieszcie się. PiS celowo oddaje władzę i ta władza w ręce demokratycznej Polski szybko nie wróci".

RadioZET.pl/krzysztof.jackowski.info/AS