Zamknij

Krzysztof Jackowski ma wstrząsającą wizję na jesień."Będą żądania, żebyśmy masowo oddawali krew"

09.09.2020 11:22
Krzysztof Jackowski
fot. Wojciech Stróżyk/ Reporter/ East News

Krzysztof Jackowski opowiedział o najnowszej wizji dotyczącej przyszłości. Jasnowidz opublikował na swoim kanale YouTube nagranie, w którym mówi o tym, że czekają nas ciężkie chwile, które mają nadejść w listopadzie. O co dokładnie chodzi?

Krzysztof Jackowski zdradził najnowszą wizję dotyczącą przyszłości. Według jasnowidza z Człuchowa najgorsze ma wydarzyć się w listopadzie. Na najnowszym nagraniu YouTube jasnowidz opowiedział o tym, co wydarzy się już jesienią. Wizja jasnowidza jest przerażająca. Krzysztof Jackowski mówi w niej o wojnie.

Krzysztof Jackowski ma przerażającą wizję. Mówi w niej o wojnie

"Może się wydarzyć coś takiego, że będzie bardzo poważna wojna- poza Polską ona się zacznie, w listopadzie. Ja nie stawiam tutaj dat, mówiłem wam o tym czasie, to zwróćcie uwagę tak samo nielogicznie wyglądało to jak ja mówiłem "słuchajcie rok 2019 był ostatnim rokiem w miarę normalnym, spokojnym 2020 obedrze nas ze złudzeń, to będzie pierwszy rok czegoś, co w przyszłości nazwiemy wojną na świecie" - mówi Krzysztof Jackowski i dodaje:

"Listopad, ja mam poczucie, że to jest miesiąc, od którego bardzo dużo będzie zależało. Większość z was widzi, co się dzieje na świecie. Punktem istotnym w tym roku będzie listopad. Jeżeli będziecie widzieli, że w październiku będzie wam się nakazywało w powodu koronawirusa różne rzeczy, też z ograniczeniem pewnych praw konstytucyjnych, będzie się apelowało do naszego zdrowego rozsądku, żebyśmy się na to godzili- wówczas, jeżeli to się zacznie w październiku to nie miejcie wątpliwości, że w listopadzie czeka was coś o wiele gorszego związanego z tym co ma się wydarzyć na świecie. Dla mnie nie ulega wątpliwości, to co was straszyłem od kilku lat i ustawiałem to na 2020 rok, dla mnie nie ma wątpliwości, że jest to na rzeczy i musimy się przygotować" - mówił jasnowidz na swoim kanale. 

Mało tego. Jak wyjaśnia janowidz, Polaków będzie uspokajać premier, który ma przemawiać przed kamerami.

"Niepokoi mnie to, co poczułem: będzie stał premier i mówił przed kamerą. Czyli te działania na świecie staną się nagle, nie będzie przymiarek, nie będzie czasu. To się wydarzy nagle. Nagle, ale z potężnym impetem- na tyle nagle, ze premier będzie czuł się zobowiązany powiedzieć "zapewniam wszystkich obywateli, że rząd będzie robił wszystko, żeby w Polsce się to nie stało, żeby do Polski to nie doszło". Jeżeli to by miało sens, to wygląda to bardzo groźnie" - podkreśla Jackowski.

Na nagraniu YouTube Jackowski wyjaśnia też, że pojawią się żądania o oddawanie krwi. Jasnowidz w swojej wizji mówi o jej masowym oddawaniu.

"Ja nie chcę takich rzeczy mówić, ale będą żądania, prośby, żebyśmy masowo oddawali krew. Czyli coś na świecie się takiego wydarzy, że będzie dużo krwi potrzebne. Będą też informacje codzienne, takie jak teraz są ile osób zachorowało na koronawirusa, ile umarło ile ozdrowiało, tak będziemy przyzwyczajeni też do meldunków o stanie skażenia w Polsce. Zrozumcie, ja mówię wam rzeczy wagi bardzo dużej. Żeby było jasne, nie lokalizuję tego na listopad. Listopad jest progiem, ale też nie wykluczam, że to się może zdarzyć już za progiem"- mówił Krzysztof Jackowski. 

Posłuchaj podcastu

RadioZEt.p.