Zamknij

Krzysztof Jackowski o eksplozji w Bejrucie. "To wyglądało jak wybuch małej bomby atomowej"

06.08.2020 14:37
Krzysztof Jackowski
fot. Wojciech Strozyk/REPORTER/EastNews

Krzysztof Jackowski w środę 5 sierpnia zorganizował krótką transmisję, na której opowiedział o groźnej eksplozji w Bejrucie. Jasnowidz podkreślił, że trzy miesiące temu przewidział z dużą dokładnością taki właśnie wybuch.

Krzysztof Jackowski to jeden z najpopularniejszych jasnowidzów w Polsce. Jego przepowiedniom przysłuchują się tysiące Polaków. Jackowski regularnie komunikuje się z widzami na swoim kanale na platformie YouTube. W środę 5 sierpnia zorganizował transmisję na żywo, w której poruszył temat eksplozji w Bejrucie. We wtorek stolicą Libanu wstrząsnął wybuch spowodowany pożarem  niebezpiecznych chemikaliów składowanych w porcie. Krzysztof Jackowski podkreślił, że już dawno przepowiedział tego rodzaju eksplozję.

- Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że właśnie mniej więcej trzy miesiące temu w audycji na tym kanale powiedziałem, poczułem, że w pobliżu Izraela wybuchnie "brudna bomba" (...) "Brudna bomba" to jest coś, co nie jest do końca bombą. Niektórzy malkontenci powiedzą, że nie mamy jeszcze końca lata. Ja zawsze sierpień uważam za trochę smutny miesiąc letni, za moment już wrzesień i tu się kończy lato. Nie kłóćmy się o drobiazgi. Bo w jasnowidzeniu drobiazgi nie są istotą rzeczy - wyjaśnił we wstępie Krzysztof Jackowski.

Zobacz także: Jasnowidz Wojciech Glanc przewidział wybuch w Bejrucie. Teraz przepowiada coś gorszego

Krzysztof Jackowski o wybuchu w Bejrucie. Wątpi w przypadkową eksplozję?

W dalszej części transmisji Krzysztof Jackowski podzielił się osobistą refleksją na temat wybuchu. Przyznał, że na jednym z nagrań w sieci dostrzegł "coś metalicznego", co leciało z nieba i uderzyło w miejsce, gdzie później nastąpił wybuch. Jego zdaniem wywiady obcych państw mogły wiedzieć o tym, co składowane jest w porcie w stolicy Libanu. Podkreślił, że "ma duży dystans" do informacji, które docierają z mediów.

- Zobaczcie, trzy miesiące temu mówiłem: "W pobliżu Izraela wybuchnie brudna bomba". Oczywiście, niektórzy piszą do mnie, ze w pobliżu Izraela co chwilę jakaś bomba wybucha. To są bomby, które nawet do celu nie potrafią dolecieć, a jak dolecą, to jest kupa złomu. Ja mówiłem o "brudnej bombie", o czymś bardzo poważnym. To, co się stało w Bejrucie, z jakichkolwiek przyczyn i cokolwiek to spowodowało, to wyglądało jak wybuch małej bomby atomowej. Jak wybuch "brudnej bomby" - podsumował.

Myślicie, że Jackowski faktycznie przewidział tę eksplozję?