Zamknij

Krzysztof Kiersznowski nie żyje. TVP uczciła pamięć zmarłego aktora. Kurski nawiązał do wojska

25.10.2021 10:01
Krzysztof Kiersznowski / Jacek Kurski
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/ EAST NEWS/ ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/ EAST NEWS

Krzysztof Kiersznowski nie żyje. Znany polski aktor, którego widzowie pokochali za rolę Wąskiego w "Kilerze", zmarł w wieku 70 lat. Jego pamięć uczciła Telewizja Polska, a Jacek Kurski opublikował wpis, w którym nawiązał do przodków gwiazdora. 

Krzysztof Kiersznowski nie żyje - ta informacja była ogromnym ciosem nie tylko dla rodziny aktora, ale także środowiska artystycznego i milionów fanów, którzy pokochali go za różnorodne wcielenia aktorskie w filmach, serialach i spektaklach teatralnych. Ciężko wymienić wszystkie jego dokonania, rozpoznawalność przyniosła mu między innymi rola Nuty w komedii "Vabank" i niezapomniana kreacją Wąskiego w "Kilerze". Wystąpił w takich produkcjach jak "Znachor", "Człowiek z marmuru" czy "Cześć, Tereska". Od 2007 roku był jedną  gwiazd "Barw szczęścia", ostatnią produkcją, w której się pojawił, było "Kowalscy kontra Kowalscy". Dwukrotnie nagrodzony statuetką Orła, przez wiele osób nazywany był specjalistą od zapadających w pamięć ról drugopolanowych.

Krzysztof Kiersznowski zmarł w niedzielę 24 października, o jego śmierci poinformował Tomasz Mędrzak, dyrektor Teatru TM, gdzie aktor występował w ostatnich latach. W sieci pojawiło się także wiele wpisów polskich gwiazd, które żegnały przyjaciela i współpracownika.

- Krzysiu, nie mogę uwierzyć. Aktor niezwykły, a przy tym prawdziwie nieśmiały i autentycznie skromny człowiek. Dziękuję ci za te kilkaset teatralnych wieczorów, za dni na planach filmowych. Wiele się od ciebie nauczyłem, chociaż ty pewnie skromnie byś temu zaprzeczył. Żegnaj - napisał Olaf Lubaszenko.

Pamięć Kiersznowskiego postanowiła uczcić także Telewizja Polska.

Krzysztof Kiersznowski nie żyje. Jacek Kurski pożegnał zmarłego aktora

Telewizja Polska postanowiła uczcić pamięć Krzysztofa Kiersznowskiego, który występował w wielu produkcjach emitowanych na antenie TVP. Wyemitowano film "Boisko bezdomnych", w którym zmarły gwiazdor wcielił się w postać Staszka. Pożegnalny wpis pojawił się także na Twitterze Jacka Kurskiego, który nawiązał między innymi do wojskowej historii rodziców Kiersznowskiego.

- Jestem poruszony odejściem Krzysztofa Kiersznowskiego - wybitnego aktora znanego między innymi z seriali TVP "Barwy szczęścia" i "Blondynka". Był synem łączniczki majora "Łupaszki" i żołnierza AK. RIP. Dla uczczenia Jego pamięci dziś o 22:00 w TVP2 film "Boisko bezdomnych" - czytamy.

Nie wszyscy internauci byli zachwyceni wymienianiem wśród największych dokonań aktora seriali TVP i nawiązań do kontrowersyjnej zdaniem niektórych postaci "Łupaszki".

Świetny aktor umiera. Co robi Kurski? Przywołuje jakieś trzeciorzędne filmy i magluje razem z prawicową polityką historyczną. Mdłości - czytamy w jednym z komentarzy.

Miejmy nadzieję, że tragiczne wydarzenie nie wywoła zbędnych sieciowych kłótni.