Zamknij

Kuba Wojewódzki kpi z Daniela Martyniuka. Ostre słowa pod adresem syna Zenka

16.09.2020 19:30
Kuba Wojewódzki
fot. Piotr Molecki/East News

Kuba Wojewódzki skomentował wybryki Daniela Martyniuka w najnowszej "Polityce". Zuchwały syn Zenka ostatnio znów narozrabiał. "Król TVN-u" podsumował go krótko i dobitnie. 

Daniel Martyniuk jest jedynym dzieckiem króla disco polo Zenka Martyniuka. Choć mężczyzna ma już 31 lat, wciąż zachowuje się jak rozwydrzony nastolatek. O kilku miesięcy regularnie dostarcza tematów kolorowej prasie, a swoim rodzicom wstydu i upokorzenia. Martyniukowie bezradnie patrzą na kolejne wybryki syna, który ma na koncie sprawy sądowe, odsiadkę w areszcie, zrujnowane małżeństwo i kompletnie zszarganą reputację. Daniel zdaje się jednak sobie z tego nic nie robić i po kolejnych publicznych przeprosinach ponownie ujawnia swoją rogatą naturę. 

O ekscesach młodego Martyniuka głośno jest od kilku lat. W 2018 roku syn Zenka został ukarany za znieważenie i groźby wobec funkcjonariuszy policji, którzy zatrzymali go pijanego. Martyniuk odgrażał się, że pozbawi ich życia, a policjantkę zgwałci. Głośno było także o jego małżeńskich awanturach, kłótniach z teściami i skandalicznych nagraniach na Instagramie, w których wyzywał żonę od nimfomanek. Po głośnej kłótni w rodzinnym Wasilkowie, gdy wystawił na mróz ciężarną żonę, 31-latek usłyszał zarzut posiadania marihuany. Po załatwieniu sprawy wyznał, że i tak nie zamierza iść na odwyk. Przed ubiegłą Wielkanocą został zatrzymany za lekceważenie obowiązku kwarantanny i jazdę autem mimo odebranego prawa jazdy. Po wyjściu z aresztu za kaucją narozrabiał w jednym z warszawskich lokali i wdał się w awanturę w sklepie. Naubliżał także Kamilowi Bednarkowi oraz poniżył w sieci byłą dziewczynę. 

Daniel Martyniuk jest osaczony przez nową partnerkę? Danuta Martyniuk martwi się o syna

Kuba Wojewódzki ostro o Danielu Martyniuku w "Polityce"

Medialny szum wokół Daniela Martyniuka nie uszedł uwadze Kuby Wojewódzkiego. Showman z TVN-u postanowił wbić szpilę krnąbrnemu synowi Zenka i napisał o nim w swojej rubryce w tygodniku "Polityka". Jak zwykle nie przebierał przy tym w słowach. 

Najgorętsze nazwisko ostatnich miesięcy, czyli Daniel Martyniuk, ujawnił publicznie, że żona oczekuje od niego alimentów w wysokości 3 tys. złotych, ale on nie zapłaci. Gdyby syn słuchał piosenek ojca, to na bank by zapłacił. A gdyby je sobie wziął głęboko do serca, to by się nie urodził - dociął dziennikarz. 

Myślicie, że Martyniuk odpowie Wojewódzkiemu wulgarnym Instastory, jak ma to ostatnio w zwyczaju?