Zamknij

Kuba Wojewódzki o płaczu Szymona Hołowni na wizji. "Nie wiem, czy mnie przekonał"

Patrycja Chudolińska
05.05.2020 10:15
Kuba Wojewódzki Szymon Hołownia
fot. Instagram/@kuba_wojewodzki_official

Szymon Hołownia rozpłakał się podczas nagrania na żywo. Kandydat na prezydenta przyznał poruszony, że chce zmieniać Polskę, a w tym celu codziennie czyta konstytucję. Teraz emocjonalną reakcję dawnego kolegi z TVN skomentował dziennikarz i prezenter, Kuba Wojewódzki.

Szymon Hołownia kandyduje w wyborach prezydenckich 2020. Dziennikarz i były prowadzący show TVN "Mam talent" mocno angażuje się w prowadzenie kampanii. Choć początkowe sondaże nie przewidywały zbyt dużego poparcia dla osobowości telewizyjnej, w ostatnim czasie to właśnie on przedstawiany jest jako najważniejszy kontrkandydat Dudy. 2 maja na Facebooku Szymona Hołowni pojawiła się nietypowa transmisja na żywo. Mężczyzna ze łzami w oczach opowiadał o swoich planach na zmianę Polski.

- Może przyjść jeszcze 75 byłych prezydentów i premierów, 48 marszałków Sejmu, mogą mi mówić, co chcą. Ale oni już byli, a teraz czas na to, co będzie. Teraz kolej na mnie (...) Wyobraźcie sobie, ile zrobiliśmy. I wyobraźcie sobie, ile możemy zaprzepaścić (...) Jutro Święto Konstytucji, czytam ją codziennie. Chciałbym kiedyś zrobić Polskę, która będzie właśnie taka. Jak będzie trzeba, to wszystko oddam, żeby właśnie taka była. Trzymajcie się ciepło, zrobimy tę robotę - podkreślał na nagraniu Hołownia.

Hołownia rozpłakał się podczas transmisji na żywo. "Wszystko oddam"

Kuba Wojewódzki skomentował płacz Szymona Hołowni

Do słów Szymona Hołowni postanowił odnieść się Kuba Wojewódzki. Dziennikarz zna Szymona Hołownię z czasów, gdy ten pracował w TVN.  Wygląda na to, że nie jest przekonany, co do nagrania kandydata.

- Znam go od wielu lat, nie znając prawie wcale... Nie wiem, czy mnie przekonał. Na pewno mnie wzruszył - napisał w swoich mediach społecznościowych.

Do płaczu Hołowni odniósł się także Jarosław Jakimowicz. Aktor dużo bardziej krytycznie podszedł do nagrania kandydata na prezydenta. Porównał wygląd Hołowni do laleczki Chucky.

- Nie dam rady nie skomentować tego beczenia z konstytucją w ręku. Żenada! To, że podobny do laleczki Chucky, że nie wiadomo, kto go finansuje, to interesujące, może zaskakujące, ale to frajerstwo, które odwalił z nieudolną sceną płaczu, to się w głowie nie mieści. Może niech już lepiej w poważną politykę bawią się politycy, a nie pajac na gumce. Wyobraźcie sobie rozmowę, negocjacje z np. Putinem. Nosem by go wciągnął i wypluł. Wstyd! - napisał.

Co myślicie?

RadioZET.pl/PCh