Zamknij

Wojewódzki wyśmiał tanie auto Agaty Kuleszy. Porównał je do osoby z zespołem Downa

20.10.2021 10:52
Agata Kulesza i Kuba Wojewódzki
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/EAST NEWS, TRICOLORS/East News,

Kuba Wojewódzki pokusił się o niesmaczny żart w rozmowie z Agatą Kuleszą. "Król TVN-u" zadrwił z samochodu aktorki, która lata temu oddała wygrane w "Tańcu z gwiazdami" porshe na cele charytatywne, a sama jeździła tańszą marką. Wojewódzki zasugerował, że to wstyd mieć takie auto i rzucił porównanie do zespołu Downa. 

Kuba Wojewódzki jest znanym fanem motoryzacji. Dziennikarz i showman, samozwańczo zwany "Królem TVN-u", gustuje w szybkich i drogich autach, które często zmienia. Nie ma też oporów, żeby się nimi chwalić przy każdej możliwej sposobności, na przykład w social mediach lub w czasie rozmów z gośćmi w swoim programie.

Jakiś czas temu Wojewódzki zbulwersował internet zdjęciem licznika wskazującego na jazdę z zawrotną prędkością. Showman został posądzony o chwalenie się łamaniem prawa, a na jego post zareagowali znani społecznicy, którzy sugerowali, że gwiazdor powinien zostać ukarany wysoką grzywną, a nawet konfiskatą samochodu. Wojewódzki wyjaśnił później, że był to tylko żart. Kolejny zresztą w ostatnim czasie. W podobnym tonie 58-latek żartował sobie z wypadku radiowozu policyjnego. Nie uszanował też wielu swoich widzów, gdy nagle dla żartu oświadczył, że żegna się z programem w TVN, a potem szydził z mediów, że dały się nabrać na jego kłamstwo. 

Kuba Wojewódzki zadrwił z samochodu Agaty Kuleszy. "To auto z zespołem Downa"

Wojewódzki jednak nie przejmuje się krytyką i zasłaniając się żartem oraz swoim ulubionym argumentem, że "taka jest konwencja show", dalej swobodnie dowcipkuje sobie ze spraw, które z gruntu zabawne nie są. Gwiazdor tym razem popisał się niewybrednym poczuciem humoru w wywiadzie z  Agatą Kuleszą w audycji "Rozmowy: Wojewódzki & Kędzierski" w Newonce.radio. 

W rozmowie pojawił się wątek porshe, które aktorka wygrała w "Tańcu z gwiazdami", a następnie przekazała na cel charytatywny. Dziennikarz przypominał sobie, że kiedyś Kulesza żaliła mu się, że chciałaby jeździć Subaru.

Nie wiem, czy my możemy mówić, bo nas jednak sponsoruje najlepsza marka światowa, ale jak gadaliśmy przez telefon, to mówiłaś: "Jezu, Kuba, ja tak marzę o Subaru". Pamiętasz? Miałaś dostawczaka Subaru, chciałaś wymienić na nowe - zagadnął aktorkę Wojewódzki. - A wcześniej Kangoo, przypomnijmy - wtrącił Kędzierski. 

Kulesza potwierdziła, że najpierw jeździła Kangoo, a potem Subaru, wtedy Wojewódzki wypalił w swoim stylu:

A nie wstyd ci trochę tego Kangoo, tak z perspektywy czasu? - zapytał. 

Jezu, naprawdę myślicie, że mnie to określa?! - zapytała zaskoczona Agata Kulesza, która w przeciwieństwie do swojego rozmówcy nie ma kompleksów związanych z posiadanym wozem. 

To jest auto z zespołem Downa, no pewnie, no! - odpowiedział jej Wojewódzki, a Kędzierski zareagował śmiechem. 

Internauci dali wyraz swojemu zniesmaczeniu m.in. w komentarzach na profilu Wojewódzkiego. 

Z tym tekstem na temat auta udowodniliście Panowie, że obydwaj jesteście infantylni i obleśni. Śmiejecie się sami z własnych żartów. 

Jego gościom z "Down the Road musi być niezwykle miło.... Facet jest inteligentny, oczytany, ale bywa totalnym bucem i dupkiem - piszą o Wojewódzkim internauci. 

Córka Artura Gadowskiego ma zespół Downa. Lider Iry opowiedział o życiu rodzinnym