Zamknij

"Kuchenne Rewolucje" Magdy Gessler pogrążyły restaurację "Barszcz"? Lokal upadł po programie

Judyta Wanicka
27.09.2019 18:59
Magda Gessler "Kuchenne rewolucje"
fot. Instagram:@kuchennerewolucjetvn

Magda Gessler przeprowadziła "Kuchenne Rewolucje" w restauracji "Gościnna Ukrainka" w Wejherowie. W programie zmieniono nazwę lokalu na "Barszcz". Mimo że restauracja przeszła gruntowne zmiany i dostała rekomendację Magdy Gessler, została zamknięta jeszcze przed emisją odcinka. Obecnie na budynku smutno powiewa plakat "do wynajęcia".

"Kuchenne Rewolucje" w restauracji "Gościnna Ukrainka"

Ostatni odcinek "Kuchennych Rewolucji" został zrealizowany w wejherowskiej restauracji "Gościnna Ukrainka". Jak podpowiada nazwa, w lokalu serwowano tradycyjne potrawy kuchni ukraińskiej. Bar założył Oleg, wykwalifikowany monter kadłubów stalowych, który 13 lat temu przyjechał do Polski, by pracować w stoczni. Razem z żoną Tatianą postanowili otworzyć własną gastronomię w Wejherowie. W tym celu zaciągnęli kredyt w wysokości 130 tysięcy złotych. Niestety, mimo starań Tatiany, restauracja nie przynosiła upragnionych zysków, a właściciele wkrótce popadli w długi. Gdy przez dłuższy czas dzienny utarg nie przekraczał 80 złotych, Oleg i Tatiana zdecydowali się poprosić o pomoc Magdę Gessler.

W "Kuchennych Rewolucjach" restauracja "Gościnna Ukrainka" zmieniła nazwę na "Barszcz". Magda Gessler odmieniła również wystrój oraz na nowo przerobiła z kucharką dania kuchni ukraińskiej. Potrawy, które podano jej na początku programu były niezjadliwe.

Takiego g*wnianego barszczu jeszcze w życiu  nie jadłam - powiedziała Gessler. Podobnie zostały ocenione pierogi. Obrażacie kuchnię ukraińską - grzmiała restauratorka.

Mimo latających talerzy i burzliwej atmosfery w kuchni załoga nauczyła się przyrządzać ukraińskie dania smacznie, choć podczas drugiej wizyty nie wszystkie smakowały tak jak chciała Gessler. Ostatecznie "Barszcz" otrzymał rekomendację restauratorki, a właściciele w końcu zaczęli mieć gości. Niestety z nieznanych przyczyn wejherowski lokal został zamknięty niedługo po "Kuchennych Rewolucjach".

Restauracja "Barszcz" zamknięta po "Kuchennych Rewolucjach"

Widzowie kulinarnego show donoszą, że restauracja "Barszcz" w Wejherowie już nie istnieje. Na zamieszczonym na Facebooku zdjęciu widać, że po lokalu hula wiatr, a nad drzwiami wisi napis "do wynajęcia". Restauracja upadła pół roku po wdrożeniu zmian przez Magdę Gessler i nie doczekała emisji odcinka. Niestety kreatorka smaku nie była w stanie ocalić ukraińskiego lokalu. Widocznie sytuacja finansowa Tatiany i Olega była znacznie gorsza niż twierdzili w programie, albo - jak piszą internauci, którzy skusili się na przysmaki serwowane w "Barszczu"  - kuchnia oraz jakość obsługi w dalszym ciągu pozostawiały wiele do życzenia. 

RadioZET.pl/jw