Zamknij

Lara Gessler broni wysokich cen faworków w restauracji mamy: Jak się tłumaczy?

Sylwia Wamej
23.01.2020 19:21
Lara Gessler
fot. Tricolors/ East News

Lara Gessler postanowiła odpowiedzieć blogerce Annie Skurze, która krytykowała wysokie ceny faworków w restauracji Magdy Gessler. Lara wyjaśniła, dlaczego za małe pudełko słodkości trzeba zapłacić krocie.

Lara Gessler tłumaczy się z wysokich cen faworków w restauracji mamy

Lara Gessler odniosła się do krytycznych słów blogerki Anny Skury, która stwierdziła, że małe pudełko faworków za 60 złotych w restauracji Słodki-Słony to "przeginka".

"Miałam taką ochotę na faworki, mimo że nie jestem wcale słodyczowa. I jak zobaczyłam rachunek to szok. Czy ja się nie znam? Czy to możliwe, że pudełko faworków kosztuje 60 zł? " - mówiła Skura na swoim InstaStories.

Sprawę postanowiła skomentować córka Magdy Gessler - Lara. 31-latka podkreśliła, że faworki można zrobić samemu, jeżeli się nie chce kupować. Choć jak wiadomo, stworzenie tej pysznej przekąski jest bardzo czasochłonne. Lara dodała też, że przyczyna takich, a nie innych cen słodyczy w restauracji mamy, to wysoki czynsz na ulicy Mokotowskiej.

"Ja naprawdę uważam, że nikt nikogo nie zmusza. Pracochłonną robotą jest robienie faworków. Jeżeli ktoś chce, my nie jesteśmy zachłanni na przepisy, wszystko jest, wszystko dajemy, możecie robić sami. A jak Wam się nie chce, to my chętnie zrobimy to bardzo dobrze za was. No i stąd jest cena... i z tego jakie są czynsze na Mokotowskiej" - powiedziała Lara Gessler w rozmowie z serwisem Plejada.pl.

Kontrowersje wokół cen słodyczy w restauracji Magdy Gessler

To nie pierwszy raz, kiedy ceny ciast czy innych słodkości w restauracjach Magdy Gessler są wysokie i wzbudzają kontrowersje. Jakiś czas temu ciśnienie w konsumentach podniosła cena świątecznego makowca. Przypomnijmy, że za kilogram ciasta trzeba było zapłacić aż 110 złotych.

Zagłosuj

Lubisz słodycze?

Liczba głosów:

RadioZEt.pl/SW