Zamknij

Lara Gessler cierpiała na groźną chorobę? To dlatego traciła na wadze

05.01.2021 12:08
Lara Gessler
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Lara Gessler pokazała zdjęcie, na którym wyglądała niezwykle szczupła. Fakt, że ważyła zaledwie 46 kilogramów, mógł być związany z przypadłością zwaną ortoreksją. Córka Magdy Gessler przyznała, że niemal chorobliwie dbała o spożywanie zdrowych posiłków.

Lara Gessler to córka najpopularniejszej w Polsce restauratorki i osobowości telewizyjnej Magdy Gessler. 32-latka poszła w ślady sławnej mamy i związała swoją karierę z gastronomią. Choć ukończyła studia na wydziale socjologii, poświęciła się cukiernictwu, szkoląc między innymi w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. Po powrocie do kraju została współwłaścicielką jednej z rodzinnych restauracji oraz warszawskiej cukierni Słodki Słony. Zajmuje się między innymi przygotowywaniem menu dla popularnych lokali, na swoim koncie ma także książkę "Słodki zielnik Lary".

W 2020 roku Lara Gessler miała niemałe powody do radości, związane nie tylko z sukcesami zawodowymi. W październiku urodziła córeczkę, owoc związku z Piotrem Szelągiem. Swoją radością dzieliła się chętnie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Jej profil na Instagramie staje się coraz popularniejszy, obserwuje go już ponad 205 tysięcy użytkowników. To właśnie tam pojawiło się wspomnienie z czasów, kiedy córka Magdy Gessler ważyła zaledwie 46 kilogramów przy 174 centymetrach wzrostu. Okazuje się, że niska waga Lary wynikała z jej dyscypliny żywieniowych.

ZOBACZ TAKŻE:  Lara Gessler na uroczym zdjęciu z córką przy choince. "Mój prezent na święta" [FOTO]

Lara Gessler chudła przez chorobę? Opowiedziała o nawykach żywieniowych

W jednym z wywiadów Lara Gessler zdradziła, że jej niska waga nie była związana z chęcią bycia bardziej szczupłą, ale wynikała z twardej dyscypliny, jaką sama na siebie nałożyła.

- Nie chodziło o obsesję bycia szczupłą, ja po prostu ustaliłam sama z sobą, że będę jadła tak zdrowo, jak się tylko da, zostanę ekspertką od zdrowego żywienia na swój własny użytek. Zaczęłam eliminować z diety kolejne rzeczy. Kiedy miałam zjeść coś kiepskiego, pytałam sama siebie: czy coś się stanie, jeśli tego nie zjem? Odpowiedź brzmiała: oczywiście, że nie. To dawało mi poczucie kontroli, a ta dyscyplina nakręcała wszystkie dziedziny życia - opowiadała Gessler.

"Super Express" zasugerował, że mogło chodzić o ortoreksję, fiksację na spożywaniu wyłącznie zdrowych posiłków. Lara na szczęście poradziła sobie z nawykami, które mogły mieć negatywny wpływ na jej zdrowie.

- Wszystko było dobrze do momentu, kiedy okazało się, że schudłam aż 14 kilogramów. Zaburzenia odżywiania zauważyła moja mama, która zapytała, czy nie powinnyśmy udać się do psychologa. Byłam zmęczona komentarzami, że jestem za chuda. Powiedziałam, że nie chcę pomocy, żeby dali mi trochę czasu, to sama sobie z tym poradzę. I tak się stało. Część tego drylu przerzuciłam na sport. Zaczęłam biegać, chodzić na siłownię, potem doszła wspinaczka - wyjaśniła córka Magdy Gessler.

Cieszymy się, że niebezpieczne wahania wagi Lara ma już za sobą.