Zamknij

Lea Michele oskarżona o znęcanie się. Aktorka "Glee" ujawniła kulisy pracy na planie

Patrycja Chudolińska
03.06.2020 12:09
Lea Michele
fot. 20th Century Fox Licensing/Merchandising/Everett Collection/EA

Lea Michele prześladowała czarnoskórych kolegów i koleżanki z planu? Aktorka "Glee" Samantha Ware opowiedziała o tym, jak wyglądała współpraca z czołową gwiazdą serialu.

"Glee" to jeden z najpopularniejszych seriali musicalowych w historii. Produkcja emitowana przez stację Fox w latach 2009-2015 niedawno trafiła na Netfliksa, dzięki czemu zapoznać się z nią mogą także polscy widzowie. "Glee" opowiada o życiu młodych ludzi, którzy występują wspólnie w szkolnym chórze. Serial poruszał wiele trudnych i kontrowersyjnych tematów - wywołał głośne dyskusje m.in. na temat homofobii, rasizmu czy stereotypów.

Ostatnie wydarzenia rzuciły jednak cień na lubianą produkcję. Główna gwiazda serialu została oskarżona o stosowanie agresji wobec czarnoskórych aktorów. Lea Michele, która wcielała się w postać Rachel Berry, mierzy się z zarzutami ze strony koleżanki z planu "Glee".

Zobacz także: Lea Michele jest w ciąży. Gwiazda "Glee" spodziewa się pierwszego dziecka

Lea Michele dręczyła koleżankę z planu? Samantha Ware ujawnia kulisy serialu "Glee"

Lea Michele postanowiła odnieść się do sprawy zabójstwa George'a Floyda przez policjanta. Śmierć Afroamerykanina, który został uduszony przez funkcjonariusza, stała się powodem licznych protestów i manifestacji w Stanach Zjednoczonych.

- George Floyd na to nie zasłużył. To nie był odizolowany incydent i to musi się skończył - napisała na Twitterze Lea Michele.

W odpowiedzi na wpis aktorki pojawił się komentarz jej koleżanki z planu "Glee". Samantha Ware ostro zareagowała na wpis, zarzucając Lei hipokryzję i oskarżając ją o znęcanie się podczas wspólnej pracy przy serialu.

- LMAO, PAMIĘTASZ, KIEDY ZMIENIŁAŚ MÓJ PIERWSZY WYSTĘP TELEWIZYJNY W PIEKŁO NA ZIEMI?! BO JA NIGDY NIE ZAPOMNĘ. Z TEGO, CO PAMIĘTAM, POWIEDZIAŁAŚ WSZYSTKIM, ŻE GDYBYŚ MIAŁA OKAZJĘ, "NASRAŁABYŚ MI W PERUKĘ"! POZA INNYMI TRAUMATYCZNYMI AKTAMI MIKROAGRESJI, KTÓRE SPRAWIŁY, ŻE ZACZĘŁAM KWESTIONOWAĆ SWOJĄ KARIERĘ W HOLLYWOOD... - napisała wyraźnie oburzona Samantha.

Wypowiedź Samanthy Ware poparły inne osoby z planu "Glee", między innymi Yvette Nicole Brown, Alex Newell, Amber Riley i Dabier Snell. Sama aktorka nie odniosła się do zarzutów.

Myślicie, że na planie serialu faktycznie mogło dojść do czegoś takiego?

RadioZET.pl/PCh