Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Łepkowska skrytykowała Kuszewskiego za wypowiedź o „M jak miłość”

21.06.2018 11:04

Nie gaśnie zamieszanie wokół „M jak miłość”. Po szczerej wypowiedzi Kacpra Kuszewskiego o warunkach na planie serialu scenarzystka Ilona Łepkowska poczuła się dotknięta. Skrytykowała Kuszewskiego, a on jej odpowiedział.

llona Łepkowska fot. Szymczak Krzysztof / POLSKA PRESS, fot. 2. VIPHOTO/EAST NEWS

Po odejściu z „M jak miłość” Kacper Kuszewski wypowiedział się na temat warunków na planie serialu. Był to komentarz do słów Olgi Frycz, która już wcześniej zarzucała produkcji złe warunki pracy. Choć jej słowom zaprzeczyły m.in. Katarzyna Cichopek i Anna Mucha, to jednak Kuszewski je potwierdził. Wreszcie głos zabrała „matka” produkcji, scenarzystka Ilona Łepkowska.

Ilona Łepkowska krytykuje Kacpra Kuszewskiego

Jak przyznała w wypowiedzi dla „Faktu”, jest rozczarowana postawą serialowego Marka Mostowiaka.

– Postawa pana Kacpra Kuszewskiego mnie zdziwiła. To nieeleganckie i nie fair w stosunku do ludzi, z którymi pracowało się aż 18 lat. Przez tyle czasu nie był taki krytyczny, a dopiero po odejściu wypowiada się w tym tonie? Zawiodłam się na nim.

Wywołany do tablicy Kuszewski po raz kolejny skomentował sytuację. Jak przyznał, nie chodziło mu o pracę aktorów na planie, a o ekipę: operatorów kamer, dźwiękowców, oświetlaczy, garderobiane, charakteryzatorki, rekwizytorów, obsługę planu, kierowców i nie tylko.

„Pracują na planie codziennie, 5-6 dni w tygodniu, po 12 godzin i więcej, na mrozie, w deszczu i w upale, często wstają o 4:30 rano i wracają do domu o 21:00 […]. Zabrałem głos w ICH sprawie, a nie w swojej” – napisał Kuszewski.

Kuszewski: „nigdy nie narzekałem na pracę”

W dalszym ciągu swojej wypowiedzi Kuszewski stwierdził, że nigdy nie narzekał na swoją pracę.

„Proszę Państwa, NIGDY nie narzekałem na swoją pracę, musiałbym chyba na głowę upaść. Serialowi zawdzięczam popularność, karierę i dobre zarobki. A naszą ekipę filmową uwielbiam! To cudowni, serdeczni ludzie, którzy kochają tę robotę i dają z siebie wszystko. Zawsze okazywali mi sympatię i pełne wsparcie, jestem im za to ogromnie wdzięczny i uważam, że zasługują na trochę lepsze warunki pracy” – wyjaśnił.

Wygląda na to, że chyba wszystko już jasne.

RadioZET.pl/SA

Oceń