Zamknij

Love Island 2: Ada odchodzi z programu. Afera w show Polsatu [WIDEO]

22.09.2020 13:23
Ada odeszła z "Love Island
fot. mat. prasowe Polsat / Love Island

2. edycja "Love Island" po raz kolejny wzbudza emocje. Z programem postanowiła pożegnać się Ada, która od pojawienia się na rajskiej wyspie wzbudzała wiele emocji. Fani podejrzewają, że za jej odejściem stoi coś więcej, niż wydarzenia, jakie mogliśmy śledzić na ekranach.

"Love Island" to obok "Hotelu Paradise" jeden z najbardziej kontrowersyjnych programów telewizyjnych. Oparte na brytyjskim formacie randkowe show spotkało się z głosami krytyki, zarzucano między innymi promowanie seksizmu, a uczestników i uczestniczki krytykowano za bycie "pustymi". Nie zmienia to faktu, że wielu widzów emocjonowało się miłosnymi perypetiami na tytułowej rajskiej wyspie, a zwycięzcy 1. edycji, Sylwia Madeńska i Mikołaj Jędruszczak wkroczyli do grona celebrytów oraz zostali zaproszeni do udziału w "Tańcu z gwiazdami".

Obecnie możemy oglądać 2. sezon "Love Island", który prowadzi Karolina Gilon. Podobnie jak w poprzedniej odsłonie, na wyspie nie brakuje emocji, łez i wzajemnych animozji. Wśród par doszło do przetasowań, a widzowie mogą obserwować na ekranach zarówno rodzące się uczucia, jak i złośliwość oraz bezwzględną walkę o zwycięstwo. Jedną z uczestniczek, która mocno namieszała w programie była Ada, która wzbudziła duże zainteresowanie mężczyzn i z łatwością nawiązywała z nimi kontakty. Nie spodobało się to między innymi Alicji, a między paniami doszło do awantury. Ada, choć kontrowersyjna, znalazła jednak wśród widzów grono fanów. Mamy dla nich niestety złą wiadomość. Ada postanowiła odejść z "Love Island". Co się stało?

 Love Island: kontrowersyjna zabawa w "Królową lodu" zszokowała widzów

Love Island 2: Ada odeszła z programu. Internauci spekulują na temat powodu

Nowe przetasowania par w "Love Island 2" okazały się szokujące. Alicja została wybrana przez Igora, choć wyraźnie widać, że między nią a Kamilem dobrze się układało. Kamil postanowił więc wybrać Adę, zaznaczył jednak, że traktuje ją jedynie jak koleżankę i nie oferuje nic więcej. Najwyraźniej taka deklaracja załamała uczestniczkę, która postanowiła opuścić wyspę.

- Na ten moment z wami się żegnam, oczywiście za wszystkich trzymam kciuki i naprawdę bawcie się świetnie. Korzystajcie z tego czasu. Ja teraz was opuszczam. Bardzo tęsknię za tym swoim życiem prywatnym, więc bardzo się cieszę, że miałam możliwość spróbować tutaj i was wszystkich poznać. Jesteście po prostu super. Kochani, dziękuję wam za ten czas. Dziękuję wam za wszystko - poinformowała Ada.

Wśród fanów "Love Island" zawrzało, pojawiły się także osoby twierdzące, że nie tylko wydarzenia na wyspie skłoniły Adę do odejścia. Mówi się, że uczestniczka została wyrzucona z Wojsk Obrony Terytorialnej za "splamienie mundury" swoim zachowaniem w programie. Informacje te jednak nie zostały oficjalnie potwierdzone.