Zamknij

Love Island: Paweł Tyburski i Monika Kozakiewicz rozstali się. Doszło do zdrady

27.01.2021 14:19
Love Island Paweł Tyburski Monika Kozakiewicz
fot. Love Island. Wyspa miłości / Polsat

Paweł Tyburski i Monika Kozakiewicz rozstali się. Celebryci poznali się w pierwszej edycji programu "Love Island. Wyspa miłości". Niestety, ich związek nie przetrwał ciężkiej próby.

Paweł Tyburski i Monika Kozakiewicz to para, którą widzowie Polsatu poznali w pierwszej edycji programu "Love Island. Wyspa miłości". Uczestnicy wzięli udział w reality show, aby znaleźć drugą połówkę i dodatkowo powalczyć o główną wygraną - 100 tys. złotych. Choć Monika i Paweł nie zdobyli nagrody pieniężnej, ich miłość przetrwała także po zakończeniu programu.

Niestety, okazuje się, że związek Pawła i Moniki właśnie się zakończył. Przyczyną nagłego rozstania była zdrada. Była uczestniczka programu "Love Island" opublikowała na InstaStories fragmenty rozmów, z których wynika, że jej ukochany spotykał się z kimś innym. "Ja, stary, z tą Monią też skończę. P*****le. Ona też, k***a, ciężki człowiek jest" - można było przeczytać na screenie wiadomości, którą Paweł wysłał do znajomego. Po chwili Monika Kozakiewicz usunęła opublikowaną relację.

Zobacz także: Bracia Tyburscy radzą, jak łamać godziny dla seniorów. Fani: "Żenada roku" [WIDEO]

Love Island: Paweł zdradził Monikę. "Żałuję tego"

Sam Paweł Tyburski potwierdził informację o rozstaniu na swoim Instagramie. W krótkim nagraniu przyznał, że popełnił "błąd życia". Wyraźnie żałuje sytuacji, do której doszło i tego, że stracił Monikę.

- Słuchajcie, nagrywam tę relację, bo właśnie zawalił mi się mój cały świat przez moją głupotę i chciałbym po prostu was ostrzec, żebyście nie popełniali mojego błędu i żebyście szanowali i kochali to co macie. I doceniali to przede wszystkim. Bo głupi, mały błąd lub większy może spowodować, że to stracicie na amen i może być to wasz błąd życia po prostu. Pilnujcie się ludzie i dużo miłości wam życzę. Nagrywam to dlatego, że nas i Moni nie ma już, nie ma dlatego, że to ja odstawiłem numer jakiś czas temu, to powróciło do mnie i chcę wam pokazać, że nie ma kozaka na takie coś. Trzeba szanować wszystko, co macie. Nie wstydzę się tego, że teraz płaczę, bo nie wstydzę się tego, że w końcu pokochałem kogoś całym sercem i po prostu odpowiadam za jakiś błąd z przeszłości (...) Zachowałem się jak ch*j i za to odpowiadam i dlatego jeszcze raz przestrzegam was przed tym, że jeżeli kochacie kogoś bardzo mocno, to nie odpie*dalajcie numerów - wyznał w nagranej relacji.

Uczestnik "Love Island" opowiedział o rozstaniu także w rozmowie z portalem Pudelek. Zdradził, że chce walczyć o Monikę, a do zdrady doszło blisko rok temu.

- Będę walczył o Monię. Bardzo ją kocham i nie widzę innej opcji. Ale potrzebujemy czasu, nie mogę teraz na nią nachodzić. Wydarzyło się to, co się wydarzyło prawie rok temu i jest to mega przykre. Też żałuję tego. Nasz związek wyglądał różnie. Nie traktowałem go na poważnie. Imprezowałem, zostawiałem Monię samą. A teraz wszystko się zmieniło. Nie widzę poza nią nic innego, a wtedy wolałem iść na imprezę sam. Wszystko przewartościowałem sobie - dodał celebryta.

Myślicie, że Monice i Pawłowi uda się odratować ten związek?