Zamknij

Łukasz Jakóbiak trafił do szpitala. YouTuber musiał przejść zabieg

20.10.2021 14:01
Łukasz Jakóbiak
fot. Adam Jankowski/ Reporter/ East News

Łukasz Jakóbiak trafił do szpitala. YouTuber podzielił się z followersami zdjęciem z oddziału szpitalnego. Jak się okazuje, musiał przejść zabieg. Fotografii towarzyszy obszerny wpis. "Cała ta sytuacja jest dla mnie lekcją patrzenia szerzej, z innej perspektywy" - czytamy na Instagramie Jakóbiaka.

Łukasz Jakóbiak podzielił się ze swoimi fanami informacją, że musiał trafić do szpitala. Autor talk show "20 m 2" Łukasza zdradził, że musiał przejść zabieg. Przez wizytę w szpitalu gwiazdor przełożył  swoją przeprowadzkę z Polski. Jednak jak wyjaśnił w instagramowym wpisie, cała sytuacja jest dla niego lekcją patrzenia szerzej, z innej perspektywy.

Łukasz Jakóbiak trafił do szpitala. YouTuber musiał przejść zabieg 

"Parę dni temu przeszedłem zabieg u @drosuchclinic, który podjął się wyzwania wyleczenia mojej dłoni. Zmartwienia, z którym borykałem się od dłuższego czasu. Cała ta sytuacja jest dla mnie lekcją patrzenia szerzej, z innej perspektywy. Ponad miesiąc temu miałem wyprowadzać się z kraju. Ze względu na coś, co mi wyrosło na palcu, wyjazd był przekładany już parę razy. Odwiedziłem 4 chirurgów, 2 speców od medycyny niekonwencjonalnej, plus stosowałem parę innych metod i interpretacji. Jak już przestałem z tym walczyć, życie pokazało mi, że to świetna okazja, aby wyciągnąć z niej coś dla siebie, zatem..." - czytamy w instagramowym wpisie Łukasza Jakóbiaka.

YouTuber zdradził swoim followersom, do jakich wniosków doszedł dzięki całej sytuacji.

"Uznałem, że jest to po coś, a to otworzyło mi drzwi do poszukiwań „po co?” Innymi słowy, zamiast widzieć to jako minus, zacząłem zamieniać to w plus. Nie miałem na to wpływu, mogłem się złościć, że już chcę być w Dubaju, ale to była piękna szansa na to, aby odpuścić kontrolę. Im większą kontrolę życia chcemy mieć, tym większy opór będzie się rodził, a to przyniesie napięcie, a nie spokój. Zauważyłem, co przez ostatni miesiąc się wydarzyło dzięki temu, że nadal jestem w Polsce. Okazało się, że rozpocząłem jeden z ważniejszych dla mnie procesów tego roku. Zacząłem uwalniać schemat, który towarzyszy mi od wielu lat, a zniekształcał mi odbiór rzeczywistości. 

Doceniłem to, czego nie zauważałem, czyli czas, kiedy byłem zdrowy. Zacząłem dostrzegać siebie bardziej, bo i czasu dla siebie miałem więcej. Spotkałem się tyle razy z bliskimi mi osobami, tak pięknymi istotami, tak jasnymi, że kłaniam się nisko tej sile, która mnie tu zatrzymała. Jest tego jeszcze trochę. Są to rzeczy, które dzieje się gdzieś w tle mnie. Nie zawsze widzialne na dzień dobry. One kiełkują i za jakiś czas dadzą jeszcze większe zrozumienie" - wyznał Łukasz na Instagramie.

Pod postem gwiazdor dostał mnóstwo wsparcia od swoich fanów oraz życzeń szybkiego powrotu do zdrowia.