Zamknij

Maciej Dowbor zdradził, jak poznał Joannę Koroniewską. "Naburmuszona wieśniara" [FOTO]

05.11.2020 21:31
Maciej Dowbor i Joanna Koroniewska
fot. Karol Makurat/REPORTER/ EAST NEWS

Maciej Dowbor przy okazji 20-lecia "M jak Miłość" zdradził, jak poznał Joannę Koroniewską. Co ciekawe, aktorka nie zrobiła na nim na początku najlepszego wrażenia. W zabawnej wypowiedzi dziennikarz nazwał ukochaną żonę "wieśniarą".

Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor to jedna z najbardziej lubianych par polskiego show-biznesu. Aktorka i prezenter brylują w mediach społecznościowych, nieustannie rozśmieszając i zadziwiając internautów. Nie jest tajemnicą, że małżonkowie mają do siebie duży dystans i nie "oszczędzają" się nawzajem. Bardzo często w ich postach przewijają się zabawne złośliwości, które tak uwielbiają fani. Jednak tak naprawdę Joanna i Maciej to zgodne i szczęśliwe małżeństwo, które wychowuje dwie córeczki: urodzoną w 2009 roku Janinę i Helenę, która przyszła na świat w 2018.

Serial " M jak Miłość" obchodzi 20. urodziny, z tej okazji Maciej Dowbor opowiedział o tym, jak poznał swoją żonę. Okazało się, że to właśnie na planie serialu mieli okazję porozmawiać po raz pierwszy. Dziennikarz nie ukrywał, że Joanna nie zrobiła na nim od początku piorunującego wrażenia. Czy rzeczywiście nazwał przyszłą matkę swoich dzieci "wieśniarą"?

ZOBACZ TAKŻE:  M jak Miłość: Małgosia Mostowiak wróci do serialu? Jest komentarz produkcji

Maciej Dowbor o pierwszym spotkaniu z Joanną Koroniewską. Zakochali się na planie "M jak Miłość"?

W najnowszej odsłonie internetowego programu "Domówka u Dowborów" Maciej Dowbor opowiedział o tym, jak poznał swoją ukochaną żonę. Nawiązał do jubileuszu "M jak Miłość".

- 20 lat minęło od pierwszego odcinka "M jak miłość". Co mnie obchodzi ten serial, to nie jest mój serial, ale zmienił sporo w naszym życiu. Pewnie gdybyśmy się nie poznali na planie, nie mielibyśmy okazji tak rozwinąć tej znajomości (...) Gdyby nie serial, to byśmy się nie poznali bliżej. Wiele koleżanek nie chciało dać się poznać. Nie wiem, czemu mnie kręciły aktorki. (...) Myślałem, że aktorki są odważne, rozwiązłe i znają różne techniki. A potem się okazało, że aktorki to normalne dziewczyny.- poinformował Maciej.

Dowbor nie byłby sobą, gdyby darował sobie złośliwości w stosunku do ukochanej. Dziennikarz twierdzi, że Joanna zrobiła na nim przeciętne pierwsze wrażenie, a wręcz wziął ją za "wieśniarę".

- Pojechałem na zdjęcia, nagrywać kulisy "M jak miłość". Byłem na zdjęciach, nagrywałem ze wszystkimi aktorkami. Powiedzieli, że muszę z nią nagrywać. "Z tą wieśniarą to ja nie chcę". Miałaś wsiowe zdjęcie. (...) Przyjechałem na zdjęcia tak, jak byłem umówiony. Siedziała tam taka naburmuszona blondyna wieśniara - relacjonował.

Nie ulega jednak wątpliwości, że od początku pomiędzy nimi zaiskrzyło, co przyznał sam Maciek. Okazuje się, że pierwsze wrażenie było mylne.

- Pomyślałem, jaka fajna dziewczyna, wieśniara z zewnątrz, a w środku sympatyczna, mógłbym się z taką umawiać - podumował Dowbor.

Jak widać, nigdy nie należy oceniać książki po okładce.