Zamknij

Maffashion w konflikcie z TVP? To przez wsparcie dla LGBT. "Mam całkowitego bana"

10.06.2021 16:37
Maffashion
fot. Jan Bielecki/East News

Maffashion w rozmowie z fanami przyznała, że nie może liczyć na współpracę z Telewizją Polską, ze względu na wsparcie, jakiego udziela środowisku LGBT. Sama przyznała, że stała się niewygodna dla publicznej stacji i Jacka Kurskiego.

Maffashion to jedna z najpopularniejszych krajowych celebrytek. Blogerka i modelka pokazała, że działalność w sieci może być trampoliną do sukcesu wykraczającego poza granice Polski. Julia Kuczyńska zaczynała od modowego bloga, a obecnie ma na koncie własną markę ubrań, które noszą największe gwiazdy światowego formatu na czele z Kourtney Kardashian i Addison Rae. Maff jest także bardzo aktywna w mediach społecznościowych, często prowadząc dyskusje z fanami i wypowiadając się na różnorodne tematy.

Nie jest tajemnicą, że Kuczyńska nie boi się wyrażania opinii i mówi o tematach, które uważa za ważne. Blogerka otwarcie wspiera środowisko LGBT, nie szczędziła także krytyki Jackowi Kurskiemu. Nic dziwnego, że Telewizja Polska może nie być zachwycona jej postawą. Sama Julia przyznała w mediach społecznościowych, że publiczna telewizja ją "skreśliła" i nie może liczyć na pojawienie się na przykład w roli ekspertki.

ZOBACZ TAKŻE: Maffashion odpowiada Telwizji Polskiej. Oskarżono ją o publikowanie fake newsów

Maffashion w konflikcie z TVP? Chodzi o wsparcie blogerki dla LGBT

Maffashion skomentowała kontrowersyjny post Agnieszki Kaczorowskiej dotyczący "mody na brzydotę", który skrytykowało wiele innych gwiazd. W komentarzach pojawiły się oskarżenia, że celebrytka niedostatecznie zaangażowała się w sprawę ze względu na perspektywę kontraktów reklamowych. Kuczyńska odpowiedziała ostro, zaznaczając, że w ostatnim czasie jej wypowiedzi nie dają jej szans na dobre relacje z Telewizją Polską.

- Liczy się tylko drama i pastwienie nad kimś. Swoją drogą ta część o kontraktach zależnych od tematu "błotka" akurat mnie rozbawiła. To tak, jakby kucharzowi powiedzieć "nie chcesz ugotować mi szczawiowej, bo pewnie boisz się, że nie zatrudnią cię jako instruktora jogi". Szczerze? Prędzej na głośnym mówieniu o szacunku i równości względem LGBT czy "dramie" z Jackiem K. stałam się "niewygodna" dla niektórych "współprac". I to akurat fakt (...) Okazało się, że lepiej jakbym nie była kojarzona z "kontrowersyjnymi" tematami, takimi jak LGBT. Ale nie ma sensu rozpamiętywać. To działo się na przestrzeni lat. A co do tego drugiego. To przecież logiczne, ze mam całkowitego BANA na wszystkie rzeczy związane z TVP. Nie ja jedna. Natomiast jeśli okazałoby się inaczej, to byłabym w ciężkim szoku - poinformowała.

Fani Maff z pewnością nieprędko zobaczą ją na antenie telewizji publicznej.