Zamknij

Maffashion na plaży w bikini. Fani zachwyceni jej naturalnością [FOTO]

15.07.2021 13:30
Maffashion
fot. Kamil Piklikieiwcz/ East News

Maffashion we wrześniu ubiegłego roku po raz pierwszy została mamą małego Bastiana. Gwiazda w przeciwieństwie do innych celebrytek, nie dążyła za wszelką cenę do zrzucenia nadprogramowych kilogramów w jak najszybszym tempie. Ostatnio Julia Kuczyńska pokazała zdjęcia, na których pozuje na plaży w bikini. Fani są zachwyceni jej naturalnością.

Maffashion i Sebastian Fabijański we wrześniu ubiegłego roku zostali rodzicami małego Bastiana. Młoda mama w przeciwieństwie do swoich koleżanek celebrytek po fachu nie stara się za wszelką cenę schudnąć, choć i tak od czasu porodu udało się jej zrzucić dziesięć kilogramów — głównie za sprawą karmienia piersią. Julię Kuczyńska coraz częściej możemy zobaczyć na Instagramie w naturalnej odsłonie.

Maffashion na plaży w bikini. Fani zachwyceni jej naturalnością [FOTO]

Instagramerka nie wstydzi się pokazywać swoich niedoskonałości, choć trzeba przyznać, że na prezentowanych zdjęciach w bikini na Instagramie wygląda rewelacyjnie. Fani docenili szczerość Maff i to, że nie zdecydowała się użyć Photoshopa do instagramowych zdjęć. 

"To jest prawdziwe", "piękna Maff", "cudowna przepiękna", "ogromny szacunek za nieprzekłamywanie rzeczywistości i pokazywanie ciała po porodzie takim, jakie jest naprawdę", "piękne ciało", "cudnie, miło widzieć prawdziwe, piękne ciało", "petarda" - zachwycali się followersi Maffashion.

Julia Kuczyńska w rozmowie z Baby By Ann zdradziła, że macierzyństwo przydarzyło się jej w odpowiednim momencie.

"Rzeczywiście: ja psychicznie byłam gotowa, żeby być mamą, w głowie mi się już pozmieniało, od dłuższego czasu miałam takie myśli: Ok, ile jeszcze kampanii mogę zrobić? Ile podobnych rzeczy? 12 czy 13 lat prowadziłam bloga i byłam na pełnych obrotach dzień w dzień: z jednego planu na drugi, z jednego projektu w kolejny… Czymś normalnym w moim życiu stało się to, że znowu gdzieś polecę, znowu będę w jakimś hotelu, zrobię jakąś kampanię, zobaczę coś pięknego, poznam nowych fajnych ludzi, zrobię billboard… Mówię o rzeczach, z których jestem dumna, to są moje sukcesy, ale w pewnym momencie zadałam sobie pytanie: Jak długo można to robić tylko dla siebie? Fajnie jednak móc robić takie rzeczy dla kogoś, z myślą o kimś, pracować na czyjąś przyszłość. Dla mnie macierzyństwo to było wejście w nowy etap w życiu – bardzo ekscytujący, dojrzalszy, odcinający ten monotonny z pewnych względów tryb życia. Jak zostałam mamą, poczułam spokój, że już więcej nie potrzebuję pędzić i niczego udowadniać. Ale wciąż jestem ambitna, jestem pracoholiczką i cały czas wymyślam sobie kolejne szczebelki, na które chcę się wspiąć; dziecko mi w tym nie przeszkadza. Po prostu wszystko stało się teraz takie „pełne” - mówiła Kuczyńska w rozmowie z Kasią Burzyńską.