Zamknij

Maffashion pochwaliła się płaskim brzuchem w dwa miesiące po porodzie. Fanki podzielone [FOTO]

09.11.2020 11:11
Maffashion
fot. Viphoto/ East News

Maffashion dwa miesiące temu po raz pierwszy została mamą synka Bastiana. Najpopularniejsza polska blogerka błyskawicznie dochodzi do formy po ciąży. Na najnowszym zdjęciu pochwaliła się płaskim brzuchem, prezentując przy okazji dres z jej najnowszej kolekcji.

Maffashion i Sebastian Fabijański we wrześniu tego roku po raz pierwszy zostali rodzicami. Blogerka na swoim Instagramie choć wciąż porusza tematykę modową, nie stroni od wypowiadania się na tematy związane z macierzyństwem. Ostatnio pokazała, jak udało się jej dojść do formy po porodzie, prezentując płaski brzuch i przy okazji reklamując dres z jej najnowszej kolekcji.

Poza komentarzami fanek, które stwierdziły, że Maffashion wygląda świetnie i ma super formę, pojawiły się też kąśliwe uwagi, jakoby Maffashion tą fotografią wpędzała w kompleksy inne, młode mamy.

Zobacz też: Maffashion pokazała sylwetkę po porodzie. Fani: "Możesz śmigać po wybiegach" [FOTO]

Maffashion pochwaliła się płaskim brzuchem w dwa miesiące po porodzie [FOTO]

"Po co wpędzać w kompleksy masę kobiet, które nie mają warunków genetycznych, aby tak wyglądać po urodzeniu dziecka, forma znakomita, ale co z tego... to tylko opakowanie, a liczy się to, co mamy w środku",

"Trochę nie rozumiem umieszczania tego typu zdjęcia. Czy jest to reklama nowego dresu, czy może pokazanie ciała "doskonałego" po 2 miesiącach od porodu? To jest ideał, o którym marzy większość kobiet po urodzeniu i patrząc na to zdjęcie, można naprawdę się załamać i popaść w depresję. (...) Bardzo mnie złości pokazywanie cudownego macierzyństwa, bo ja takiego nie miałam. (...) Patrząc na tak kolorowe zdjęcia, nie pomaga to. Pojawia się krytyka do samej siebie. Może warto pokazać też drugą stronę?  - piszą fanki pod zdjęciem.

Julia Kuczyńska szybko postanowiła odpowiedzieć na krytyczne komentarze. Blogerka podkreśliła, że jej ciało wciąż nie jest idealne, ale stwierdziła też, że podoba się sobie. Na koniec dodała, że nie zadowoli przecież wszystkich komentujących.

"Moje ciało dalej nie jest takie, jak było. I nie oczekuję, że wróci do siebie. Wyglądam dla siebie spoko. Nie mam, na co narzekać. Zresztą pokazywałam swoją sylwetkę na Instagramie po porodzie i to, jak się zmienia. Nie będę udawać, że jest masakra, żeby się przypodobać. Ani, że jest idealnie, wręcz lepiej niż przed, żeby zakłamywać rzeczywistość. (...) Cóż, nie załatwię kompleksów wszystkich ludzi na świecie. Takie osoby na każdym kroku widzą "super ciała" i myślę, że jeśli są tak podatne, to powinny unikać mediów czy gazet" - podkreśliła Julia.

Wątek figury oraz kompleksów Julia poruszyła też na Insta Stories. Ona sama musiała przed długi czas zmagać się z komentarzami, że jest "za chuda" oraz "za niska".

"Dziś naprawdę komuś ulży, bo zobaczy fałdy. (...) Naprawdę nigdy nie zrozumiem tego, że jeśli ktoś jest otyły i się wyzywa kogoś od otyłych, to źle, ale szczupłe osoby też się piętnuje, stygmatyzuje i czepia się o to, że mają za mało kilogramów, że mają się nie pokazywać, bo wprowadzają w kompleksy. Ja przez całe życie musiałam wysłuchiwać, że jestem "za chuda, za niska", potem, że deska, że opuchnięta. I nie wiem, jak to jest, że tymi oprawcami najczęściej są kobiety. (...) Każdy z nas jest inny, ma inny metabolizm, inną historię, inną dietę. (...) Bądźmy dla siebie bardziej wyrozumiali i nie wywołujmy u siebie kompleksów"  - podsumowała Maffashion.

RadioZet.pl