Zamknij

Maffashion zdradziła szczegóły porodu. Konieczna była cesarka

05.10.2020 15:10
Maffashion
fot. Kamil Piklikiewicz/East News

Maffashion opowiedziała o porodzie. Blogerka, która miesiąc temu urodziła syna, wyjaśniła, dlaczego zwlekała z potwierdzeniem ciąży i skąd wziął się pomysł na tak oryginalne imię dla dziecka. 

Maffashion 6 września urodziła pierwsze dziecko. Ojcem jest Sebastian Fabijański, aktor znany z "Mowy ptaków" i filmów Patryka Vegi. Wkrótce para opublikowała zdjęcia malca na Instagramie i zdradziła, że na świat przyszedł chłopiec. Dopiero kilka dni temu wyszło na jaw, jak ma na imię syn Maffashion. Tajemnice inicjały BJF zamieszczone na Instagramie oznaczały Bastian Jan Fabijański. Jak tłumaczyła blogerka, inspiracją było imię jednego z bohaterów popularnego filmu fantasy.

Odkąd dziecko przyszło na świat, Maffashion i Sebastian Fabijański chętnie dzielą się zdjęcia malca ma Instagramie. Od początku nie ukrywają jego twarzy, choć dopiero niedawno zdecydowali się pokazać go w pełnej krasie. Jak przystało na czołową polska trendsetterkę, Maffashion regularnie rekomenduje fanom akcesoria dla niemowląt i świeżo upieczonych mam. Chętnie dzieli się także rozczulającymi zdjęciami Sebastiana Fabijańskiego z synem oraz dokumentuje swój powrót do formy. Niedawno fani mogli zobaczyć, jak prezentuje się ciało Maffashion tydzień po porodzie

Maffashion pokazała twarz synka. To cały Sebastian Fabijański [FOTO]

Maffashion urodziła syna. Musiała mieć cesarskie cięcie 

Maffashion postanowiła uchylić rąbka tajemnicy i nagrała live'a dotyczącego ciąży i porodu. Wytłumaczyła fanom, dlaczego ukrywała swój stan niemal do ostatniego miesiąca i wyjaśniła, dlaczego nadała synowie imię Bastian.

Gdyby nie paparazzi, gdyby nie śledzili nas nawet za Warszawą pod kliniką, to pewnie jeszcze później wyszłoby, że jestem w ciąży - wyznała na Instastory. 

Pandemia na pewno sprzyjała ukrywaniu. Naprawdę nie mówiłam nikomu, nawet ludziom z branży. A dlaczego nie chciałam o tym mówić i nie pokazywać ciążowego testu? Wiem po znajomych i nieznajomych, że z tą ciążą różnie bywa, nawet w późnych miesiącach można poronić. Lepiej nie zapeszać. U mnie z tym zdrowiem też było różnie. Plus niemówienie o tym stanie dawało mi sporo czasu na przeżywanie tego w najbliższym gronie, w spokoju - mówiła o powodach zwlekania z potwierdzeniem ciąży w mediach. 

33-letnia blogerka wspomina poród jako bardzo bolesne doznanie. Choć początkowo miała rodzić siłami natury, konieczne okazało sio przeprowadzenie cesarskiego cięcia. 

U mnie finalnie skończyło się cesarką. Ale była próba naturalnego. W sumie przeszłam dwie opcje. Ważne, że wszyscy zdrowi - powiedziała.

Partnerka Sebastiana Fabijańskiego uznała, że fani zapewne chcieliby wiedzieć, skąd wziął się pomysł na tak oryginalne imię dla dziecka. Jednocześnie zdziwiła się, że tak mało osób o nim słyszało. 

W dniu, w którym dopisaliśmy to imię do listy, leciała "Nie kończąca się historia", w której jeden z bohaterów właśnie tak się nazywa. Uznaliśmy, że nie jest to przypadek. Jestem w szoku, że tak wiele ludzi nie znało tego imienia, ale były dylematy. Podoba mi się też imię Leon i Miłosz - wyznała w relacji. 

Na profilu Maffashion pojawiły się zdjęcia z hucznego baby shower. Przyjęcie przygotowały dla blogerki przyjaciółki. Zobaczcie, jak wyglądała bajeczna impreza na cześć Bastiana. 

Posłuchaj podcastu