Zamknij

Magda Gessler otworzyła nowy lokal w Warszawie. Ceny szokują: "60 zł za litr pomidorowej"

19.10.2020 13:52
Magda Gessler
fot. Adam Jankowski/REPORTER/East News

Magda Gessler otworzyła nowy lokal w Warszawie. Wraz ze swoim synem Tadeuszem Müllerem zaprezentowali internautom "Słodki słony familia" na Wilanowie. Fanów "Kuchennych rewolucji" zszokowały jednak bardzo wysokie ceny.

Magda Gessler i jej syn Tadeusz Muller zaprosili do nowootwartej restauracji "Słodki słony familia" na warszawskim Wilanowie. Jak przekonuje gwiazda "Kuchennych rewolucji", bistro oferuje słodkie wypieki według rodzinnych receptur oraz tradycyjne słone potrawy. Huczne otwarcie zostało zrelacjonowane przez Gessler w mediach społecznościowych, gdzie podzieliła się nagraniami z wnętrza lokalu.

- Lokal jest bardzo przytulny, wszyscy się zmieszczą. Tu są wszystkie nasze klasyczne ciasta, które można było zjeść do tej pory w naszym lokalu przy ul. Mokotowskiej. Teraz są również tutaj, na Wilanowie. A za tydzień rusza też bistro (...) Jest to klasyczne, stylizowane wnętrze, nie ma tu nic nowoczesnego. Kultywujemy rodzinną tradycję i dlatego warto tu przychodzić. Mamy też rzeczy na wynos, m.in. najlepszą zupę pomidorową cioci Małgosi, rosół, gołąbki, cielęcinę, czy kopytka. To wszystko można wziąć do domu i podgrzać - opisuje Tadeusz Müller na opublikowanych nagraniach.

Zobacz także: Kuchenne rewolucje: Magda Gessler zaliczyła wpadkę? Internauci krytykują

Magda Gessler skrytykowana za ceny w nowym lokalu na Wilanowie

Nie wszyscy pozytywnie zareagowali na wiadomość o nowym lokalu Magdy Gessler. Choć "słodko-słone" potrawy z pewnością są wysokiej jakości i zaspokoją najbardziej wymagających klientów, ich cena jest już raczej "gorzka". Fani zauważyli, że niewielu ludzi stać na stołowanie się u gwiazdy "Kuchennych rewolucji". Zwykła drożdżówka z serem kosztuje 16 zł, gołąbki 65 zł, natomiast słoik rosołu lub pomidorowej 60 zł.

- A jakie ceny wysokie, to żeby coś tam zjeść, to trzeba pół wypłaty wydać!

- Pani Magdo to, co pani gotuje, to ja robię w domu nie za takie pieniądze.

- Bułka za 16 zł haha. Za tę cenę to mam 5 pysznych bułek.

- 60 zł za litr pomidorowej? To pomidorowa z dodatkiem złota? Żałosne, sama Pani poucza w "Kuchennych rewolucjach", że ceny za wysokie, a robi Pani to samo. Rozumiem 30 zł, ale 60? Żenada! - komentują internauci pod nagraniami na Instagramie.

Nie od dziś wiadomo, że ceny potraw u Magdy Gessler nie należą do najniższych. Temat ten pojawia się przy wielu okazjach, m.in. przed Bożym Narodzeniem oraz Wielkanocą, gdy lokale restauratorki oferują tradycyjne, świąteczne potrawy. Także w Tłusty Czwartek internauci narzekają na ceny pączków u gwiazdy TVN. Gessler wielokrotnie podkreślała jednak, że za jej produktami stoi wysoka jakość i renoma.

Co myślicie o tych cenach?