Magda Gessler pozwana. Nie wywiązała się z umowy? Oświadczenie restauratorki

10.12.2018 19:20

Restauratorka Magda Gesser znów ma kłopoty sądowe. Gwiazda została pozwana przez twórców portalu „Smaki Życia” za to, że nie wywiązała się z zawartej między nimi umowy.

Magda Gessler fot. Magda Gessler Instagram

Kilka dni temu w mediach pojawiła się informacja o tym, że Magda Gessler została pozwana przez twórców portalu "Smaki życia". Jak utrzymują właściciele serwisu, restauratorka nie wywiązała się z umowy. Ona z kolei twierdzi, że nie podpisywała ze "Smakami życia" jakiejkolwiek umowy licencyjnej.

Teraz gwiazda "Kuchennych rewolucji" w związku ze sprawą wydała oświadczenie.

Magda Gessler znów pozwana

"Moi Kochani, mam nadzieję, że to już ostatni post w przydługiej epopei o Panu Wojciechu Ziemskim - kiedyś moim przyjacielu i najbardziej zaufanym pełnomocniku. Nie podpisywałam umowy licencyjnej ze „Smaki Życia”. Jeśli taka umowa istnieje (bo nie widziałam jej na własne oczy) zapewne podpisał ją Pan Ziemski jako mój pełnomocnik w tamtym czasie... W czyim interesie ją zawarł? Tego nie wiem. Według mojej wiedzy nie otrzymałam z tego tytułu żadnego wynagrodzenia. Jedno jest pewne, że „Smaki Życia” nie są moim oficjalnym serwisem, nie ma tam mojej energii i miłości" - napisała Gessler.

Jak pisze, została oszukana. Jej przepisy, które mogły być tam zamieszczane, były publikowane bez jej wiedzy, a prawdopodobnie po prostu skopiowane z książek.

"Nie wiem również jakie przepisy kulinarne zostały tam zamieszczone - jeśli moje, to zostały skopiowane z książek, których byłam autorką - na pewno bez mojej wiedzy i nie wiem czy za zgodą ich wydawców. Zawierzyłam Panu Ziemskiemu, byłam pełna nadziei na współpracę i wspólne plany biznesowe... Zostałam oszukana" - informuje w facebookowym oświadczeniu.

Przypomnijmy, że niedawno Magda Gessler przegrała jedną ze spraw sądowych (również z Wojciechem Ziemskim), które ciągnęły się już od dłuższego czasu. Sprawa ta dotyczyła pieniędzy, które w trudniejszych czasach pożyczyła od swojego przyjaciela jeszcze przed 2009 rokiem. Kwota, którą musi spłacić restauratorka, opiewa na 700 tysięcy złotych, z czego znaczną sumę stanowią odsetki.

Czekamy na rozwój sprawy.

RadioZET.pl/SA

Oceń