Zamknij

Magda Gessler straciła restaurację? Mocna reakcja internautów na oświadczenie restauratorki

31.01.2021 23:12
Magda Gessler
fot. VIPHOTO/East News

Magda Gessler opublikowała oświadczenie, w którym poinformowała o zakończeniu współpracy franczyzowej z restauracją "Schronisko Smaków", która, mimo obostrzeń, od jakiegoś czasu jest otwarta i do dyspozycji klientów. Co ciekawe, kilka godzin wcześniej na kanałach restauracji w mediach społeczościowych pojawiło się oświadczenie, z którego wynikać ma, że to "Schronisko Smaków" - obecnie: "Schronisko Bukowina" - rozwiązało współpracę.

Magda Gessler poinformowała na Facebooku, że zakończyła współpracę z jej franczyzobiorcą - restauracją "Schronisko Smaków" w Bukowinie Tatrzańskiej. Tą samą, o której pisaliśmy w połowie stycznia. Wtedy na profilu lokalu w mediach społecznościowych pojawiła się informacja o tym, że restauracja wznawia działalność mimo obostrzeń, związanych z pandemią. Restauratorka w oświadczeniu, które wtedy wydała, poinformowała, że dowiedziała się o tej decyzji od mojego męża w Toronto. "Nikt mnie nie pytał o moją opinię w temacie otwierania restauracji" - stwierdziła.

Sprawa ta ma swój ciąg dalszy. Na Facebooku Gessler opublikowała oświadczenie, w którym przekazała, że kończy współpracę z ww. restauracją.

Zobacz także: Magda Gessler pochwaliła się uroczym nagraniem wnuczki. "Ósmy cud świata" [WIDEO]

Magda Gessler poinformowała o "rozstaniu" z restauracją. Internauci krytyczni

"TO JUŻ NIE JEST MIEJSCE MAGDY GESSLER. W dniu 29.01 z winy franczyzobiorcy rozwiązałam umowę ze skutkiem natychmiastowym. Nie zgadzam się z priorytetami ani filozofią prowadzenia tego miejsca przez franczyzobiorcę. I dlatego nie będę odpowiadała za jakość, menu, wygląd, wystrój restauracji oraz sklepu internetowego. Nie będę odpowiadała także za żadne inne aspekty związane z działalnością tego podmiotu. W związku z tym, od 29.01.2021 r. to miejsce nie ma prawa być już firmowane moim nazwiskiem" - głosi oświadczenie.

Okazuje się jednak, że kilka godzin wcześniej oświadczenie o zakończeniu współpracy pojawiło się także na Facebooku restauracji. Informacja zawiera kilka powodów tej decyzji. Jak twierdzą autorzy, główną przyczyną ma być oświadczenie, które po uruchomieniu restauracji w połowie stycznia wydała Gessler. "Schronisko Bukowina" porozumiewało się podobno z prawnikami restauratorki, a ona stwierdziła, że o tym nie wiedziała. Restauratorzy ze "Schroniska Smaków" - a obecnie miejsca pod nazwą Schronisko Bukowina" - przyznają, że gdyby nie Magda Gessler, z pewnością nie byliby w tym miejscu, co teraz. Cenili sobie współpracę, ale chcą iść własną drogą.

"Od samego początku bardzo ceniliśmy sobie współpracę i wiemy, że gdyby nie Pani Magda, to moglibyśmy nie być tu, gdzie jesteśmy teraz. Po ponad pięciu latach współpracy postanowiliśmy podjąć decyzję, że należy pójść własną drogą i zacząć budować nową markę, bez udziału Magdy Gessler"-  głosi oświadczenie "Schroniska". Wynika z niego, że decyzja o rozwiązaniu współpracy zapaść miała już w listopadzie, ale została przyśpieszona.

"Umowę o współpracy wypowiedzieliśmy już w listopadzie 2020 roku z zachowaniem półrocznego okresu wypowiedzenia, który upływał w kwietniu 2021 r. Skąd więc szybsze zakończenie współpracy?" - piszą i dalej informują m.in. o tym, że mimo pandemii mieli płacić restauratorce 100 procent opłat franczyzowych.

Pod postem Magdy Gessler pojawiło się mnóstwo komentarzy, w których internauci nie pozostawiają na Gessler suchej nitki. Wiele osób deklaruje, że przestaje ją obserwować. Zdaniem niektórych restauratorce do głowy uderzyła woda sodowa.

"I tym samym tracę "zainteresowanie" programami Pani Magdy, które oglądałam z ciekawości do branży", "Odlajkowuję Panią, wstyd...a te kuchenne bzdety przestaje oglądać", "Pani Magdo, brak mi słów na Pani zachowanie. Zawsze uważałam Panią za po prostu dobrego człowieka, który z empatią podchodzi do ludzi" - głoszą komentarze. Niektórzy internauci w całym zamieszaniu wieszczą nawet koniec "Kuchennych rewolucji".

Są jednak także komentarze osób popierających Magdę Gessler. "Gdyby nie jej nazwisko, byłaby to kolejna droga speluna w Zakopanem i okolicach. Nadała klasy i stylu swoim nazwiskiem temu miejscu. Wcześniej często wytykaliście błędy w tejże restauracji (ze za drogo, ze coś niesmaczne, ze się długo czeka) teraz jedziecie w druga stronę... Ludzie zawsze muszą krytykować... mając tylko krótkie oświadczenia... Wstyd powinno być tym wszystkim komentatorom!" - pisze internautka.

Restauratorka nie odpowiada na komentarze, jednak z pewnością już wkrótce będzie dalszy ciąg tej sprawy.

RadioZET.pl/AS