Zamknij

Magda Stępień urodziła. Jakub Rzeźniczak został ojcem. "Witaj na świecie synku"

16.07.2021 10:24
Jakub Rzeźniczak
fot. PIOTR FOTEK/REPORTER/ EAST NEWS

Magda Stępień urodziła, była partnerka Jakuba Rzeźniczaka poinformowała, że powitała na świecie synka. Rodzice maleństwa prawdopodobnie będą wychowywać je oddzielnie, na początku lipca potwierdzili rozstanie.

Magdalena Stępień urodziła. Modelka od kilku dni za pośrednictwem mediów społecznościowych relacjonowała przygotowania do narodzin pierwszego dziecka. Teraz już wiemy, że poród przebiegł bez komplikacji i Magda może cieszyć się z przyjścia na świat ukochanego synka. Radosną nowiną podzieliła się z fanami za pośrednictwem mediów społecznościowych. Na swoim Instastory udostępniła zdjęcie malutkiej rączki i napisała krótko "witaj na świecie synku". 

Ojcem dziecka Magdaleny jest piłkarz Jakub Rzeźniczak, jeden z najbardziej utytułowanych zawodników Legii Warszawa, który w 2019 roku podpisał kontrakt z Wisłą Płock. Pod koniec 2020 roku opublikował w sieci post, w którym dzielił się swoją radością.

- Nie ma nic piękniejszego, jak oczekiwanie na narodziny nowego członka rodziny. Czyste szczęście, owoc naszej miłości, na który oboje czekamy z niecierpliwością. Jesteśmy szczęśliwi i podekscytowani tak bardzo, że ciężko to wyrazić w słowach. Dziękuje Ci Madziu. Jesteście moim szczęściem, a już za kilka miesięcy będziemy razem w trójkę, chociaż w sumie już jesteśmy – napisał.

Niestety, okazuje się, że gorące uczucie nie przetrwało próby czasu. Na początku lipca 2021 roku Stępień potwierdziła medialne doniesienia o rozstaniu z Rzeźniczakiem.

Magdalena Stępień została mamą. Jakub Rzeźniczak powitał na świecie drugie dziecko

Urodzony przez Magdalenę Stępień synek to niejedyne dziecko Jakuba Rzeźniczaka. Kiedy piłkarz zakończył związek małżeński z Edytą Zając, okazało się, że ma kilkuletnią córkę. Pojawiły się informacje, że to właśnie nieślubne dziecko sportowca było powodem rozwodu.

- Nie mam w zwyczaju komentować życia prywatnego, dlatego powiem krótko. Tak, mam córkę, którą bardzo kocham. I wbrew temu, co się pisze, mam z nią stały kontakt i razem z jej mamą uczestniczę w jej wychowaniu - komentował wtedy Jakub w rozmowie z portalem weszlo.com.

Świeżo upieczonym rodzicom gratulujemy, a maleństwu życzymy wszystkiego najlepszego.