Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Magdalena Frąckowiak uratowana dzięki operacji. "Byłam bardzo chora przez rok"

23.09.2019 12:26

Magdalena Frąckowiak przeszła poważną operacją, która uratowała jej życie. Modelka wyznała na Instagramie, że przez ostatni rok bardzo cierpiała. "Nie miałam pojęcia, że umieram od środka" - napisała pod zdjęciem ze szpitala. Na co chorowała Magdalena Frąckowiak?

Magdalena Frąckowiak fot. TRICOLORS/EASTNEWS

Magdalena Frąckowiak jest obok Anji Rubik i Moniki JAC Jagaciak jedną z najsłynniejszych polskich modelek na świecie. Wielokrotnie pojawiała się na pokazach największych domów mody oraz zdobiła okładki prestiżowych magazynów. Przez kilka sezonów była aniołkiem "Victoria's Secret". Mimo że Magdalena Frąckowiak ma już 35 lat, co w świecie mody w zasadzie oznacza emeryturę, w branży radzi sobie nadzwyczaj dobrze. Po przeprowadzce z Nowego Yorku do Warszawy modelka zaczęła aktywnie działać w mediach społecznościowych. W najnowszym poście Magdalena Frąckowiak podzieliła się z fanami zaskakującą wiadomością: poddała się operacji, która uratowała jej życie.

Magdalena Frąckowiak przeszła poważną operację

Magdalena Frąckowiak zamieściła zdjęcie zdjęcie prosto ze szpitalnego łóżka. Modelka pozuje na nim razem z lekarzem, który przeprowadzał zabieg. Z obszernego postu dowiadujemy się, że gwiazda "Victoria's Secret" przeszła poważną operację, która pomogła jej wyjść z choroby trawiącej jej ciało od roku. Gwiazda wybiegów wyznał, że nawet nie zdawała sobie sprawy, że powoli umiera. Gdy stan poważnie zaczął zagrażać jej życiu, postanowiła poddać się operacji. Na szczęście trafiła w ręce świetnego chirurga ze Szwecji, doktora Pera Hedena.

Jedyny mężczyzna wart mojej uwagi. Mój anioł, moja inspiracja, moje wszystko. Wyleczył mnie nie tylko fizycznie, ale również psychicznie. Nikt nie był w stanie mi pomóc. Ludzie odwracają się od ciebie, gdy nie czujesz się dobrze - napisała o chirurgu modelka. 

Przez rok byłam bardzo chora. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że powoli umieram od środka. On przeprowadził bardzo skomplikowaną operację trwającą 5 godzin. Brak mi słów, żeby wyrazić magię tego mężczyzny. To było naprawdę wyjątkowe doświadczenie w moim życiu - wyznała Magdalena Frąckowiak. 

Na co choruje Magdalena Frąckowiak?

Zaniepokojeni fani próbowali się dowiedzieć, na co chorowała Magdalena Frąckowiak. Z opisu wynika, że jej stan był poważny, a pięciogodzinny zabieg ocalił jej życie. Niestety modelka nie chciała zdradzić, co jej dolegało. Wiadomo jednak, że operacja zakończyła się sukcesem, a gwiazda powoli odzyskuje siły.

Czuję ból, ale w końcu czuję się lepiej i czuję, jak moja energia powraca. Nie jestem religijną osobą, ale dosłownie dotknęła mnie ręka Boga - wyznała Frąckowiak.

Wystarczy jednak wejść na profil doktorka Pera Hedena, by dowiedzieć się, że lekarz specjalizuje się w chirurgii plastycznej. Magdalena Frąckowiak, chcąc uciąć plotki o tym, że leczy skutki nieudanej operacji plastycznej, zamieściła sprostowanie.

Mała uwaga dzieci. Moja operacja nie miała nic wspólnego z chirurgią plastyczną - napisała na Instagramie.

W kolejnym poście, tym razem skierowanym do mediów, modelka uściśliła, że jej problemy zdrowotne były konsekwencją braku profesjonalizmu określonych osób.

Nie poddałam się żadnej operacji plastycznej. Mój stan to efekt braku wyobraźni i profesjonalizmu określonych osób. Na obecnym etapie sprawą zajmują się moi prawnicy i to oni będą komunikowali się w tej sprawie - wyjaśniła Magdalena Frąckowiak.

RadioZET.pl/jw

Oceń