Zamknij

Magdalena Lamparska w bikini. Opowiedziała o kompleksach i body positive [FOTO]

14.06.2021 19:31
Magdalena Lamparska
fot. Viphoto/ East News

Magdalena Lamparska opublikowała na Instagramie zdjęcie w bikini. Aktorka przyznała, że długo nie pokazywała się publicznie w kostiumie kąpielowym. Gwiazda w obszernym wpisie opowiedziała o kompleksach i terapii, która pomogła jej zaakceptować swoje ciało.

Magdalena Lamparska jest jedną z najpopularniejszych aktorek swojego pokolenia. Gwiazda chętnie publikuje swoje zdjęcia w sieci, a ostatnio pokazała fotografię w kostiumie kąpielowym. Gwiazda w obszernym wpisie opowiedziała o kompleksach oraz terapii, która bardzo pomogła jej w akceptacji swojego ciała.

Zobacz też: Magdalena Lamparska na wspólnym zdjęciu z mężem. Taki widok na jej Instagramie to rzadkość

Magdalena Lamparska w bikini. Opowiedziała o kompleksach i o body positive [FOTO]

"Przez wiele lat nigdy nie pokazywałam się w kostiumie kąpielowym na plaży, bałam się, że ktoś mi zrobi zdjęcie i jakiś portal zrobi ankietę: dobrze wygląda czy źle. Wstydziłam się, jak wyglądam. Przez wiele lat jak wpisywałam swoje nazwisko w wyszukiwarce, wyświetlała się podpowiedź: Lamparska przytyła. Wchodziłam na plan i słyszałam (nawet nie szepty) znowu utyła. Wtedy spojrzałam na moje ciało, które zawsze było szczupłe. Pomyślałam: Kim jest ta dziewczyna?

"Zaczęłam terapię, która pomogła mi zaprzyjaźnić się z sobą na nowo. Jestem wdzięczna, że było mnie na nią stać. Po roku pracy zobaczyła, że nie jestem wyłącznie ciałem, które musi wpisywać się w standardy piękna. Przecież piękno renesansowe lubowało się w ponętnych kształtach. Zaczęłam powoli akceptować siebie w lustrze. Starałam się zdrowo odżywiać i ćwiczyć. Ale to nie był koniec" - wyjaśnia aktorka.

Lamparska dodała, że gdy była w ciąży, postanowiła pewne rzeczy odpuścić.

"Kiedy przez 9 miesięcy nosiłam pod sercem mojego syna, zrozumiałam co kobiece ciało potrafi - tworzyć cuda. Przyszło odpuszczenie, troska, czułość. Dlaczego wcześniej tego nie było? Może dlatego, że tkwiłam w perfekcji, która nie istnieje, że będę się bardziej podobać, jak będę chuda? Że będę bardziej lubiana, potrzebna, zauważona? Ale czy do tej pory się z tym nie spotykamy: Ale dobrze wyglądasz! Schudłaś? Teraz możecie pomyśleć: co laska gada! Siedzi na kamieniu, chuda, na tropikalnej plaży, co ona wie???? Macie racje. Coraz bardziej widzę, że żyjemy w swoich bańkach mydlanych i nic nie wiemy, jak wygląda życie innych. Marzy mi się, żeby kobiety, dziewczyny miały odwagę prosić o pomoc jeśli jej potrzebują, żeby wiedziały, że rozmiar serca i umysłu ma znaczenie, że są piękne i wyjątkowe" - zakończyła aktorka swój wpis.

Pod postem posypało się mnóstwo słów wsparcia od fanów, również od koleżanek z branży. "Jesteś wyjątkowa" - napisała Anna Maria Sieklucka. "W punkt" - podkreśliła Maria Dębska, "Madzia" - zachwyciła się Marta Żmuda Trzebiatowska.

W ostatnim czasie bardzo dużo gwiazd poświęciło uwagi ruchowi body positive. Lawina naturalnych zdjęć ruszyła po głośnym wpisie Agnieszki Kaczorowskiej o "modzie na brzydotę".