Zamknij

Maja Hyży odlicza dni do końca ciąży. Nie może doczekać się porodu

05.06.2020 18:02
Maja Hyży odlicza dni do końca ciąży. Nie może doczekać się porodu
fot. Maja Hyży odlicza dni do końca ciąży. Nie może doczekać się porodu

Maja Hyży niedługo zostanie mamą. Gwiazda chętnie dzieli się ze swoimi obserwatorami kolejnymi ciążowymi kadrami. Tym razem opublikowała zdjęcie, na którym pochwaliła się sporym brzuszkiem oraz tatuażami. Zdradziła też, że odlicza już dni do porodu.

Maja Hyży odlicza dni do porodu. Gwiazda pochwaliła się ciążowym brzuszkiem i tatuażami

Maja Hyży spodziewa się dziecka z nowym partnerem - Konradem. Piosenkarka już niedługo przywita na świecie dziewczynkę, o czym poinformowała za pośrednictwem Instagrama. Maja jest bardzo podekscytowana ciążą i chętnie udostępnia fanom kolejne zdjęcia jej brzuszka. Tym razem pochwaliła się nie tylko rosnącym brzuszkiem, ale również tatuażami. Gwiazda nie może już doczekać się porodu. "Zaczynam odliczać dni" - pisze Maja.

To będzie pierwsze dziecko Mai i jej ukochanego. Piosenkarka jest już mamą dwóch chłopców - bliźniaków ze związku z Grzegorzem Hyżym. Para wzięła ślub w sierpniu 2011 roku, jednak dwa lata później rozstała się. Grzegorz Hyży kilka lat temu poślubił Agnieszkę Popielewicz.

Maja Hyży opowiedziała o macierzyństwie

Maja Hyży, choć jest mamą dwóch chłopców, nigdy nie ukrywała, że chce mieć więcej dzieci.

"Od ośmiu lat jestem mamą cudownych bliźniaków, ale od początku czułam, że moje zasoby macierzyństwa są znacznie większe i czułam potrzebę posiadania jeszcze jednego dziecka - powiedziała Maja Hyży w rozmowie z magazynem "Gala". Gwiazda zdradziła też, że z nowym partnerem zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia.

"Z Konradem, moim partnerem, to było zakochanie od pierwszego wejrzenia. Już na pierwszym spotkaniu wiedzieliśmy, że trafił swój na swojego. A ciąża jest tylko i aż przypieczętowaniem naszej miłości oraz wisienką na kilkupiętrowym torcie. Dlaczego? Bo każde z nas jest już po przejściach, z bagażem doświadczeń, a dla siebie staliśmy się karmą za wcześniejsze upadki" - mówiła Maja Hyży w wywiadzie dla "Gali".

Posłuchaj podcastu

RadioZet.pl