Majdan atakuje Rusin – Rusin odpowiada. Co dalej?

13.09.2018 10:20

Po mocnym komentarzu Kingi Rusin na temat ataków Małgorzaty Rozenek głos zabrał też Radosław Majdan. Tym razem Rusin nie zwlekała z odpowiedzią. „Kiepska próba zdyskredytowania mnie”.

Kinga Rusin /Małgorzata Rozenek fot. Instagram

Rozgrywek w sporze pomiędzy Kingą Rusin a Małgorzatą Rozenek ciąg dalszy. Po oświadczeniu tej pierwszej (będącym odpowiedzią na atak Rozenek w jednym z wywiadów) w obronie żony stanął Radosław Majdan. Chcąc wbić Rusin szpilę, zamieścił jej zdjęcie w futrze – pech, że „niestety” Kinga prawdziwych futer nie nosi. Zarzucił jej też, że atak na Rozenek to sposób na wypromowanie jej niszowej marki, choć być może nie zdaje sobie sprawy z faktu, że Pat&Rub to marka powstała już 10 lat temu, która cieszy się dużą rozpoznawalnością i ma swoje wielbicielki w wielu krajach.

Kinga Rusin o Małgorzacie Rozenek: "Wypindrzona lala"

Radosław Majdan atakuje Kingę Rusin

Majdan powtórzył również zarzut o wykorzystywaniu zwierząt – tym razem w „celebryckiej wojence”, a nie dla celów marketingowych, co wytknęła jej Rozenek. „Prawa zwierząt są ważne, tylko jeżeli mogą być wykorzystane w celebryckiej wojence” – napisał.

Tym razem Rusin nie czekała z odpowiedzią i już po kilku godzinach na jej Instagramie pojawił się kolejny komentarz.

„Radosław Majdan postanowił zabrać głos. Tym razem to on mnie obraził i na dodatek skłamał. Nie chcę, ale muszę znów się ustosunkować: Radku, skoro używasz słowa »obrzydliwe«, obrzydliwe jest to, że Twoja żona ciężko mnie obraziła i teraz zrobiłeś to również Ty pisząc, że cynicznie wykorzystuję prawa zwierząt (a to do promocji kosmetyków, a to żeby zrobić przykrość Twojej żonie). Obrzydliwe jest również to, że robicie mi zarzuty jednocześnie uwijając się na scenie podczas imprezy Avonu, który akceptuje okrutne testy na zwierzętach dla zysku. Czy widzisz te dziesiątki tysięcy osób, które Was potępiają za tę hipokryzję? Dosięgnął już Was ten mega niesmak? I nie jest to zawiść! Nikt Wam nie zazdrości kasy za reklamowanie marki kojarzącej się teraz z cierpieniem bezbronnych i pozbawionych głosu istot. Wbij sobie do głowy, że są ludzie, którzy dla pieniędzy nie sprzedadzą wartości w które naprawdę wierzą. Myślisz, że kolejne Wasze tanie gesty i smutne minki coś zmienią? Po prostu zachowajcie się przyzwoicie, zrezygnujcie z tej reklamy i przeproście mnie i innych za te bezpardonowe ataki na pożyteczną działalność społeczną w obronie zwierząt” – pisze Rusin.

Rusin do Majdana: „Kochacie wszystkie zwierzątka czy tylko buldożki?”

W jej oświadczeniu pojawia się też kontekst polityczny (w pierwszym oświadczeniu wspomniała, że walczyła w sejmie o zaprzestanie dewastowania polskiego dziedzictwa przyrodniczego przez Szyszkę, który – dodała – jest kolegą partyjnym ojca Rozenek). Majdan stwierdził, że jego teść „ma więcej honoru i klasy niż tacy ludzie jak Rusin”.

„Nie wspominaj też PIS-owskich dygnitarzy” – pisze Rusin. „PIS zdewastował i dewastuje nadal polską przyrodę, a jego ministrowie wspierają zabijanie zwierząt. I wiedz, że tacy ludzie jak ja nie będą się już bezczynnie przyglądać hipokryzji! I nie będę pozwalała na Wasze ataki na moją wiarygodność i Wasze fake newsy. Opublikowane przez Ciebie zdjęcie nie przedstawia futra naturalnego. Kiepska próba zdyskredytowania mnie. Natomiast widok M. Rozenek poprzedniej zimy w różnych futrach, a to z lisa a to z jenota mam ciągle przed oczami – wygooglujmy sobie to wszystko. To jak jest? Kochacie wszystkie zwierzątka czy tylko buldożki? Nie pisałam wcześniej o innych ambasadorkach Avonu bo po prostu do głowy mi nie przyszło, że ta marka testuje na zwierzętach! Dopiero Joanna Krupa mi to uzmysłowiła. Nędzna jest też próba Twojego uderzenia w moje kosmetyki Pat&Rub, które właśnie zdobyły rynek. I które są, jak widać po tym co teraz robicie, Waszym przeciwieństwem: są naturalne, etyczne i nie są tanie” – odpowiada.

Sprawa ta nadal jest bardzo emocjonująca i wywołuje duże zaciekawienie wśród ludzi. Jakie będą kolejne kroki Rusin i Rozenek? Czy sprawa skończy się w sądzie?

RadioZET.pl/SA

Oceń