Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Siostry Godlewskie: Małgorzata ostro odpowiedziała na zarzuty Esmeraldy

19.02.2019 12:54

Czyżby kontrowersyjne siostry Godlewskie miały zakończyć internetową działalność? Kobiety pobiły się na pokładzie samolotu, następnie Monika nie szczędziła siostrze gorzkich słów i oskarżyła o przywłaszczenie pieniędzy. Teraz doczekaliśmy się odpowiedzi Małgorzaty.

Siostry Godlewskie: Małgorzata ostro odpowiedziała na zarzuty Esmeraldy fot. Instagram:@siostrygodlewskie

Siostry Godlewskie to samozwańcze celebrytki, które postanowiły zabłysnąć w show-biznesie jako wokalny duet. Choć ich talent wokalny i wizerunek częściej są traktowane jako żart niż doceniane, osiągnęły swój cel. W sieci wypromowały swoje osoby, a nagrania z ich udziałem w serwisie YouTube notują milionowe wyniki odtworzeń. Niedawno siostry miały próbować swoich sił w eliminacjach do Eurowizji, ale bez powodzenia. Monika „Esmeralda” Godlewska ma z kolei stanąć w ringu Fame MMA, gdzie zmierzy się z Martą Linkiewicz. Jednak najgłośniej komentowane są skandale z ich udziałem. Prym wiedzie właśnie Monika, która w lipcu 2018 roku pod wpływem alkoholu spowodowała wypadek samochodowy i trafiła do szpitala psychiatrycznego. W niedzielę natomiast pojawiła się informacja, że Godlewskie zostały wyprowadzone z samolotu, gdy pod wpływem alkoholu pobiły się na pokładzie. Faktem jest, że kobiety popadły w konflikt, co potwierdzają ich wypowiedzi.

Siostry Godlewskie fot. Instagram:@siostrygodlewskie

Konflikt sióstr Godlewskich

Monika „Esmeralda” Godlewska zaprzeczyła, że pobiła się z siostrą w samolocie. Jej zdaniem opuściła pokład, ponieważ źle się poczuła. Nie kryła jednak żalu wobec Małgorzaty i zakomunikowała, że ich „zespół” przestaje istnieć.

„Muszę wam zakomunikować, że na razie siostry Godlewskie przestają istnieć – to znaczy Gosia, ponieważ nie zamierzam z nią dalej współpracować. Projekt był moim pomysłem, ja wszystko zainicjowałam. Gosia cieszy się z tej głupiej sławy”.

„Ja już nie chcę mieć nic wspólnego z Gosią. Przestała szanować ludzi, a ja nie mogę na to patrzeć. Gosia jest osobą, dla której liczy się tylko ona. W chwili obecnej nie mam zamiaru z nią rozmawiać. Nie będę ukrywać – z YouTube zarobiłyśmy dużo pieniędzy, a Gosia nie chciała oddać moich pieniędzy. Nie zadaję się z fałszywymi osobami, dla których liczą się tylko pieniądze. Jej komórki mózgowe przestają istnieć i zanikają”.

Godlewskie fot. Instagram:@siostrygodlewskie

Małgorzata Godlewska odpowiedziała siostrze

Małgorzata Godlewska nie była dłużna siostrze i postanowiła odpowiedzieć na internetowe zarzuty. Na jej profilu na Instagramie pojawiło się nagranie, na którym ironicznie ocenia wypowiedź „Esmeraldy” ubrana w pielęgniarski fartuch.

– Kariera faktycznie uderzyła mi do głowy, dlatego przez następne kilkanaście godzin będę pomagać ludziom, by jak najszybciej mogli dojść do siebie po ciężkich wypadkach. [...]  Myślę tylko o pieniądzach, dlatego przez ostatni rok wspomagałam wielokrotnie siostrę wyższymi kwotami niż te, o których wspomina. [...] Jestem oczywiście nieodpowiedzialna, dlatego osobie z problemami nie pozwalałam upijać się przed pracą, a po awanturze i wyproszeniu z samolotu kupiłam bilet za dodatkowe pieniądze, by dotrzymać zobowiązań. Jestem nieodpowiedzialna. Buziaki, miłego dnia wam życzę – ripostowała Małgorzata.

Pod filmem bardzo szybko uaktywniła się Monika, nazywając siostrę „kłamczuchą”. Temperament kobiet pozwala podejrzewać, że wzajemne złośliwości będą pojawiać się w internecie jeszcze długo.

RadioZET.pl/MF

Oceń
Tagi