Zamknij

Małgorzata Kożuchowska ukrywa przed synem swój zawód? Koledzy wydali sekret

14.10.2020 14:33
Kożuchowska
fot. ADAM JANKOWSKI/REPORTER/EAST NEWS

Małgorzata Kożuchowska jest jedną z najbardziej znanych polskich aktorek. Okazuje się, że jej syn nie do końca zdaje sobie z tego sprawę. Niestety, jego koledzy chyba zdradzili sekret słynnej mamy.

Małgorzata Kożuchowska cieszy się sympatią milionów polskich widzów. Aktorka, która zasłynęła rolą Hanki Mostowiak, nigdy nie ukrywała, że odejście z "M jak miłość"' dla jej kariery było jedną ze strategicznych decyzji. Dzięki odcięciu się od tasiemca, przestała być kojarzona z nieporadną dziewczyną z Grabiny i dostała kolejne role - w tym nowoczesnej pani domu z Rodzinki.pl.

Teraz aktorka bezsprzecznie należy do grona najbardziej znanych i cenionych gwiazd polskiego showbiznesu. Jednocześnie jest znana z tego, że stroni od skandali i niezbyt chętnie odsłania kulisy prywatnego życia. W jednej z niedawnych wypowiedzi zdradziła reporterowi "Plotka", że także w rodzinie nie zdradza wszystkiego. Podobno jej synek nie do końca wie, kim jest jego mama. Nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo jest znana.

Zobacz także: Małgorzata Kożuchowska w zwiastunie filmu "Czyściec". Kiedy premiera?

Małgorzata Kożuchowska ukrywa przed synkiem swoją popularność?

Przy okazji premiery filmu "Banksterzy" Kożuchowska znów pojawiła się na ściance. Odpowiadała tam na pytania dziennikarzy i zdradziła kulisy szóstych urodzin synka, którymi chwaliła się niedawno na Instagramie. Opowiedziała o zabawnej sytuacji, która wtedy się przydarzyła. Wyznała, że Jan Franciszek nie wie o tym, jak popularna jest jego mama. Wynika to z faktu, że w domu gwiazdy ogląda się bardzo mało telewizji, w związku z czym chłopiec nie ma okazji zobaczyć Kożuchowskiej na ekranie. Jednak przy okazji wspomnianych urodzin wszystko prawie się wydało, kiedy koledzy Janka, widząc jego mamę, mówili: "Ja panią znam".

"My bardzo mało oglądamy telewizji w domu, więc naprawdę na palcach jednej ręki mogłabym policzyć, kiedy on mnie zobaczył nagle na ekranie telewizora. Miał [Jan Franciszek - przyp. red.] teraz szóste urodzinki i wyprawiliśmy je - na dworze, bo wiadomo, obostrzenia i w gronie jego kolegów z przedszkola z grupy, z którą i tak się widuje na co dzień. Kiedy przyszliśmy na miejsce, był taki moment, że dzieci siedziały, jadły i zaczęły przy nim mówić: "Aaaaa, ja panią znam! Ja panią widziałem". Ja tak spojrzałam na niego, jak zareaguje, ale on w ogóle jakby... To nie robi na nim wrażenia, przynajmniej tego nie pokazuje. A też nie podejrzewam sześciolatka, żeby był tak wyrafinowany, żeby coś udawać przede mną. No więc myślę, że nie" - cytuje aktorkę "Plotek".

Ciekawe, czy synek rzeczywiście nie wie, jak popularna jest jego mama.

RadioZET.pl/AS