Zamknij

Gwiazda "Szansy na sukces" urodziła w 6. miesiącu. Dziecko walczyło o życie

25.09.2020 13:53
Małgorzata Markiewicz
fot. PIOTR GAJEK/East News

Małgorzata Markiewicz, wokalistka znana z "Szansy na sukces" i współpracy z Piotrem Rubikiem, urodziła w szóstym miesiącu ciąży. Jej synek stoczył dramatyczną walkę o życie. 

Małgorzata Markiewicz jest wokalistką i zdobywczynią nagrody radiowej Jedynki na 35. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Drogę do kariery otworzył jej występ w "Szansie na sukces", w którym jako 13-latka brawurowo wykonała własną wersję "List do matki" Violetty Villas. Znana jest ze współpracy z Piotrem Rubikiem. W 2005 roku zastąpiła Olgę Szomańską w oratorium "Tu es Petrus" i wzięła udział w nagraniu "Psałterza Wrześniowego". Utwór "Psalm dla ciebie", który wykonywała w duecie z Januszem Radkiem stał się przebojem 2007 roku. Dzięki piosence Markiewicz święcił sukcesy na festiwalach w Opolu i Sopocie. 

Po latach rozwijania kariery muzycznej Małgorzata Markiewicz postanowiła skupić się na sprawach prywatnych. Dwa lata temu urodziła córkę Amelię, owoc związku z Michałem Zaborskim, członkiem Atom String Quartet. Niedawno na świat przyszło drugie dziecko pary. Jak można dowiedzieć się z Instagrama, tym razem wokalistka powiła syna. Niestety ciąża nie należała do spokojnych. Syn Małgorzaty Markiewicz przyszedł na świat w szóstym miesiącu i walczył o życie. 

Barbara Kurdej-Szatan pokazała dużo zdjęć synka. "Przygoda dopiero się zaczyna" [FOTO]

Małgorzata Markiewicz urodziła syna w 6. miesiącu ciąży

Małgorzata Markiewicz wróciła na Instagram po dłuższej przerwie i podzieliła się wyznaniem na temat nowo narodzonego synka. Okazuje się, że Antoś urodził się o trzy miesiące za wcześnie. Sztab lekarzy czuwał, by dziecko mogło przeżyć i prawidłowo się rozwinąć. Gwiazda Rubika przeżywała trudne chwile. 

Kochani, jakiś czas temu zrobiłam sobie dłuższą przerwę od social mediów. Nie byłam wówczas gotowa, aby dzielić się z Wami emocjami, które towarzyszyły mi w tym czasie. Lęk o życie i zdrowie mojego przedwcześnie narodzonego dziecka był ogromny. Jedynym ukojeniem była modlitwa, świadomość wspaniałej opieki nad synkiem oraz wsparcie najbliższych mi osób. 

Dziś jesteśmy już razem w domu. Antoś jest prześlicznym dzidziusiem i wszystko wskazuje na to, że będzie dobrze. Nie potrafię opisać jak bardzo jestem wdzięczna całemu Personelowi Szpitala Klinicznego im. Księżnej Anny Mazowieckiej przy ul. Karowej za okazanie nam tak wiele serca. Te trzy trudne miesiące dzięki Waszej troskliwej opiece, empatii i niezwykłemu profesjonalizmowi pozwoliły nam przetrwać i myśleć pozytywnie - przekazała szczęśliwa Małgorzat Markiewicz. 

Posłuchaj podcastu