Zamknij

Małgorzata Ohme krytycznie o wypowiedzi Bożeny Dykiel w "DDTVN": "Brak elementarnej edukacji"

27.10.2021 14:16
Małgorzata Ohme
fot. Mateusz Jagielski/ East News

Małgorzata Ohme zdradziła co myśli na temat wypowiedzi Bożeny Dykiel o depresji dla "Dzień Dobry TVN". Słowa gwiazdy "Na Wspólnej" odbiły się szerokim echem w mediach. Współprowadząca i psycholog "Dzien Dobry TVN" również w dość krytycznych słowach oceniła wywód aktorki na temat depresji.

Małgorzata Ohme odniosła się do wypowiedzi Bożeny Dykiel dla "Dzień dobry TVN". Przypomnijmy, że gwiazda "Na Wspólnej" na kanapie śniadaniowego show zdradziła, że depresję powoduje niedobór litu.

"Wojtek Młynarski też chorował na depresję. To jest brak pierwiastka litu. Nie to, że się go uzupełni, ten lit. Organizm to powinien sam wytworzyć, tylko musimy mu dać do tego materiał. Wiec trzeba uważać, co się wpuszcza do pyska, nie jeść byle czego, jeść dobre rzeczy. Poza tym ruszać się, czytać, nie tylko gapić się w telefon i telewizor" - mówiła Dykiel.

Małgorzata Ohme krytycznie o wypowiedzi Bożeny Dykiel w "DDTVN": "Brak elementarnej edukacji"

Aktorka w swojej wypowiedzi sugerowała też teorie spiskowe na temat koronawirusa.

Większym echem odbiły się jej słowa o depresji. Niestety, fundacja "Twarze depresji" zdecydowała się zakończyć współpracę z gwiazdą, tłumacząc, że słowa aktorki są dalekie od opinii fundacji na temat leczenia depresji.

Teraz do słów Dykiel odniosła się Małgorzata Ohme. Psycholog i współprowadząca "Dzień Dobry TVN" ostro oceniła jej wypowiedź. Pochwaliła prowadzące: Agnieszkę Woźniak-Starak i Ewę Drzyzgę za to, że wybrnęły z wpadki.

"Mogę podejść do tego na poziomie sprawności prowadzących, które moim zdaniem poradziły sobie z tą sytuacją, przecinając ten merytoryczny absurd. Z drugiej strony dla mnie, dla psychologa, mówienie o depresji w taki bagatelizujący sposób, kiedy ludzie czują się znacznie gorzej po pandemii i będą czuć się jeszcze gorzej... O kilkadziesiąt procent wzrósł poziom zaburzeń depresyjnych i w Polsce i na całym świecie. To jest mozolna praca w tych fundacjach, oni pracują krok po kroku nad świadomością, a nawet nie chodzi tylko o społeczeństwo, ale także o ludzi chorych, żeby oni sięgali po pomoc, żeby się nie wstydzili, żeby to nie było tabu. Dlatego wygłaszanie takich rzeczy bez odpowiedzialności społecznej uważam za jakieś w ogóle... Nie utożsamiam tego z jakąś złą wolą, ale z brakiem elementarnej edukacji - wyznała.

Ohme dodała też, że jeśli znana osoba decyduje się być ambasadorem akcji, warto, aby się doedukowała w tym temacie.

"Mam dysonans, bo nie sądzę, żeby akurat pani Bożena Dykiel miała cokolwiek złego na myśli, ale trzeba też brać odpowiedzialność za to, co się mówi. Jeśli chcesz być ambasadorką, to przeczytaj, doedukuj się i głoś wtedy swoje prawdy. Agnieszka słusznie przerwała tę rozmowę. Może w niekulturalny sposób, ale każde przerwanie gościowi jest niekulturalne. Agnieszka w swoim swoistym poczuciu humoru zrobiła to najlepiej, jak umiała" - podkreśliła Ohme.