Zamknij

Małgorzata Rozenek narzeka na zaawansowaną ciążę. "Jest mi po prostu ciężko"

Patrycja Chudolińska
28.04.2020 14:51
Małgorzata Rozenek
fot. Instagram/@m_rozenek

Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan niebawem powitają na świecie swoje pierwsze wspólne dziecko. "Perfekcyjna" jest już w zaawansowanej ciąży. Wyjątkowy stan zaczyna ją powoli męczyć.

Małgorzata Rozenek długo starała się o to, by zajść w ciążę. W przypadku gwiazdy jedyną szansą na kolejne dziecko było zapłodnienie metodą in vitro. Radosław Majdan od początku wspierał ukochaną w tym trudnym procesie. Ostatecznie kilka miesięcy temu małżeństwo ogłosiło, że niebawem ich rodzina się powiększy.

W związku z epidemią koronawirusa w Polsce ciężarna Małgosia wraz z mężem i synami: Stanisławem i Tadeuszem, wybrali się na wieś. Rodzina celebruje ostatnie chwile przed narodzinami maleństwa. "Perfekcyjna" nie ukrywa jednak, że poród w dobie pandemii nie będzie dla niej łatwy. Radosław Majdan, ze względu na obostrzenia w szpitalach i placówkach medycznych, nie będzie mógł towarzyszyć żonie przy porodzie.

- Staram się do tego podchodzić w miarę spokojnie, chociaż to jest niemożliwe. Myślę, że jak nastąpi moment kulminacyjny i usłyszę płacz, czy głos naszego synka, to chyba nie uda mi się nie rozpłakać ze szczęścia - zdradził w rozmowie w "Dzień dobry TVN".

Małgorzata Rozenek narzeka na wagę w ciąży. Poród już niedługo

Małgorzata Rozenek podczas porannej rozmowy w "Dzień dobry TVN" przyznała, że pod koniec ciąży przybrała wiele dodatkowych kilogramów. Gwiazda narzeka na wagę i nie może się doczekać, aż po porodzie wróci do ćwiczeń i na siłownię.

- To jest ostatnia prosta i o ile bardzo się cieszę z tego, że jestem w ciąży i każdego dnia doceniam to bardzo mocno, o tyle zaczyna mi ta ciąża bardzo doskwierać. Ostatni miesiąc to jest taki czas, kiedy puchnie się najbardziej, kiedy najciężej jest chodzić (...) Jest mi po prostu ciężko, będąc trzy raz większa niż normalnie. Ja pamiętam ten stan z poprzednich ciąż. To jest taka sama sytuacja. Zawsze tyłam i puchłam sporo. Już mi się marzy, że pójdę na siłownie i poćwiczę. Chociaż staram się coś ruszać, nie ukrywam, że nie jestem tym typem, który w ciąży rusza się jakoś bardzo mocno - dodała prowadząca "Projektu Lady".

RadioZET.pl/PCh