Zamknij

Małgorzata Rozenek zaszczepiona trzecią dawką. Pod postem hejt. "Szczepionkowy ekshibicjonizm"

01.12.2021 18:35
Małgorzata Rozenek
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Małgorzata Rozenek jest jedną z tych gwiazd, które od początku traktują pandemię i zagrożenie koronawirusem bardzo poważnie. Właśnie celebrytka pochwalił się, że już przyjęła trzecią dawkę szczepionki przeciw wirusowi SARS-CoV-2. Pod zdjęciem z zabiegu rozpętała się burza.

Małgorzata Rozenek opublikowała na Instagramie zdjęcie, na którym chwali się, że już przyjęła trzecią dawkę szczepionki przeciw koronawirusowi. Jak wyznała, mimo bardzo wielu obowiązków, jakie ma ostatnio, nadal nie zapomina o trosce o zdrowie swoje i najbliższych. Gwiazda w swoim wpisie apeluje do internautów o rozsądek i zachęca do szczepień.

Zobacz także: Aktorka "Klanu" nie wierzy w pandemię. "Infekcję zdusisz miodem, czosnkiem i imbirem"

Małgorzata Rozenek apeluje do antyszczepionkowców

W swoim najnowszym poście na Instagramie widzimy Rozenek podczas wizyty w punkcie szczepień - z igłą w ramieniu. Jak wynika i ze zdjęcia, i z opisu - "Perfekcyjna" chwali się swoją trzecią dawką szczepionki przeciw koronawirusowi.

...wypuszczamy nowy drop świątecznej kolekcji, robimy sesje, program, przygotowujemy podcast, żyjemy… i wiele, wiele innych… ale przede wszystkim dbamy o siebie i innych. #Szczepimysie. To już moja 3 dawka i z każdą kolejną jakby energii przybywa" - pisze Rozenek i apeluje o rozsądek, przywołując jedną z ballad Adama Mickiewicza - "Romantyczność", w której pojawia się mędrzec ze "szkiełkiem i okiem". Przekonuje, że są sprawy, w których trzeba ufać nauce.

"Kochani to ten przypadek w którym „szkiełko i oko” jednak znaczą więcej niż „czucie i wiara” DBAJCIE O SIEBIE" - zaznacza i z humorem i dystansem do siebie apeluje do antyszczepionkowców:

"Szanuję wszystkich ludzi i staram się wszystkich zrozumieć, ale do wszystkich antyszczepionkowców: to Wy jesteście po złej stronie mocy. I chociaż moje zdolności do monetyzowania rzeczywistości są legendarne, to za ten post mi nikt nie zapłacił, bo zdrowie jest bezcenne. Nie zapraszam do dyskusji, ale wszystkich serdecznie pozdrawiam" - kończy Rozenek.

Niestety, tego nie-zaproszenia nikt nie wziął sobie do serca. Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy - tak od zwolenników, jak i przeciwników szczepień. Ci drudzy zarzucili celebrytce "szczepionkowy ekshibicjonizm".

"Świat zwariował. Jeszcze kilka lat temu szczepienie na cokolwiek to była każdego indywidualna sprawa i jakoś nie kojarzę postów i relacji z przebiegu szczepienia np. na grypę a teraz panuje jakiś szczepionkowy ekshibicjonizm" - pisze jedna z komentujących. W wielu komentarzach internauci powołują się na tzw. "dowód anegdotyczny".

Pojawiły się jednak komentarze, że mimo wszystko Rozenek celowo nie wyłączyła komentarzy, by robić zasięgi.

"Skoro nie zapraszasz do dyskusji to wyłącz komentarze i nie prowokuj, ale chyba właśnie o to ci chodzi" - stwierdza internauta.