Zamknij

Małgorzata Tomaszewska z TVP o wpisie Kurdej-Szatan. "Należy zachować kulturę języka"

25.11.2021 12:10
Małgorzata Tomaszewska
fot. VIPHOTO/East News

Małgorzata Tomaszewska z TVP odniosła się do wpisu Barbary Kurdej-Szatan, w którym aktorka w wulgarny sposób mówiła o polskich pogranicznikach. Zarzuciła koleżance brak kultury języka.

Małgorzata Tomaszewska z TVP to kolejna w ostatnich dniach osoba, która postanowiła skomentować słynny już wpis Barbary Kurdej-Szatan. Choć od jego publikacji minęło już wiele dni, w czasie których była już aktorka "M jak miłość" wielokrotnie przepraszała, a także poniosła szereg konsekwencji o charakterze zawodowym, to jednak jej słowa nadal budzą olbrzymie kontrowersje. Teraz do niefortunnego posta odniosła się dziennikarka TVP - Małgorzata Tomaszewska.

Zobacz także: Gwiazdor "Gogglebox" był fryzjerem Andrzeja Dudy. "Najwięcej wieśniaków jest w PiS"

Małgorzata Tomaszewska z TVP ostro o wpisie Kurdej-Szatan

Małgorzata Tomaszewska związana jest z TVP od 2018 roku i jest tam osobą niemal od wszystkiego, bowiem do tej pory zaliczyła wiele różnych formatów od benefisu Zenka Martyniuka "Życie to są chwile", przez programy, takich jak "Pytania na śniadanie" czy "Dance Dance Dance", aż po Eurowizję. Niewykluczone, że Tomaszewska i Kurdej-Szatan nie jeden raz mijały się na korytarzach TVP. Wygląda na to, że dziennikarka nie darzy aktorki zbyt dobrym stosunkiem. W rozmowie z serwisem "Jastrząb Post" ostro skrytykowała głośny post. Zarzuciła koleżance ze stacji brak kultury języka, który jest koniecznością w przypadku osób znanych.

"Nigdy nie bałam się wypowiadać swoich poglądów. Ale uważam, że należy zachować kulturę języka, wypowiadając się publicznie. Niezależnie od tego, po której stronie się stoi. My nie jesteśmy tylko osobami, które mówią swoje zdanie. Obserwuje nas jakaś grupa osób, utożsamia się z nami i przejmuje nasze poglądy. Może nie do końca zastanawiając się nad tym, po prostu sympatyzując z daną osobą. Dlatego uważam, że zawsze przed tym, jak wypuści się jakąkolwiek informację w social mediach, czy będąc w telewizji na żywo, trzeba się zastanowić. I najpierw emocje muszą opaść" - wyjaśniła.

Przypomnijmy, że Barbara Kurdej-Szatan z powodu "afery", związanej ze swoim wpisem, została zwolniona z "M jak miłość". Teraz okazuje się, że ma zniknąć także z kampanii sieci Play, w których grała od lat. Trudno przewidzieć, jak dalej potoczy się kariera aktorki, bo sprawę głośnego posta bada także prokuratura. Można jednak przyjąć, że z czasem sprawa przycichnie i - jak wcześniej stwierdził Michał Wiśniewski - Kurdej-Szatan odżyje w innej roli, w innym serialu, w innej telewizji.