Zamknij

Leszczak i Koterski: najpierw plotki o powrocie, a teraz taka nowina. To już oficjalne

24.11.2021 08:26
Marcela Leszczak i Misiek Koterski
fot. Kamil Piklikiewicz/East News

Marcela Leszczak i Misiek Koterski wrócili do siebie. Modelka i aktor już nie ukrywają, że postanowili dać sobie kolejną szansę.

Marcela Leszczak i Misiek Koterski zaledwie dwa tygodnie temu zostali przyłapani w jednym z centrów handlowych w sytuacjach dość jednoznacznie wskazujących na to, że znów łączy ich coś więcej. Modelka i aktor zasypywali się pocałunkami, co uwiecznili paparazzi. Już wtedy w sieci pojawiały się pierwsze pogłoski o ich rzekomym powrocie do siebie, bo na swoich profilach na Instagramie niemal na przemian zarzucali się serduszkami i komplementami. Teraz ostatecznie plotki się potwierdziły i oficjalnie o powrocie Leszczak poinformowała w rozmowie z portalem "Pomponik".

Zobacz także: Konrad Skolimowski wyśmiany za obnoszenie się z wiarą? "A gdzie ślub?" Jest odpowiedź

Marcela Leszczak i Misiek Koterski znów są parą

W social mediach Leszczak i Koterski komentują wszystkie swoje wpisy i dodają serduszka. Aktor nie szczędzi modelce komplementów. Już to wielu fanom dawało do myślenia. Niedawno wspólnie opublikowali zdjęcie, na którym pozują razem z synkiem. I to dla nikogo nie byłoby dziwne, bo nawet po rozstaniu pozostawali w bardzo dobrych relacjach. Jednak przeczucia fanów nie zawiodły. W wypowiedzi dla "Pomponika" Leszczak przyznała, że to Koterski wyciągnął pierwszy rękę.

"Kto mógł wyciągnąć? No Michał! No tak! Na razie nie będę o tym mówiła. Nie mogę więcej powiedzieć. Zrobiłam to dla siebie, bo ja też muszę być szczęśliwa. I tym akcentem temat zakończmy" - powiedziała tajemniczo.

Przypomnijmy, że Misiek Koterski kilka tygodni temu (także po kilku tygodniach znajomości) rozstał się z aktorką Dagmarą Bryzek, w której był - ponoć - szaleńczo zakochany. Jak stwierdziła Leszczak, po ponownym pogodzeniu z Koterskim wcale nie odczuwa radości czy satysfakcji, że młoda aktorka została "na lodzie".