Zamknij

Marcelina Leszczak i Michał Koterski przeżyli dramat. Ich syn miał wypadek, trafił do szpitala

02.08.2021 08:16
Marcelina Leszczak Michał Koterski
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/East News

Syn Marceliny Leszczak i Michała Koterskiego miał wypadek. Czteroletni Fryderyk zranił się w głowę tak mocno, że wezwana została karetka pogotowia. Znana celebrytka opowiedziała o dramatycznych przeżyciach.

Marcela Leszczak i Misiek Koterski przeżyli chwile grozy. Ich czteroletni syn Fryderyk uderzył się w głowę podczas pobytu w przedszkolu. Niestety, szybko okazało się, że uraz jest bardzo poważny - guz cały czas rósł. Zaniepokojone opiekunki wezwały do chłopca karetkę pogotowia ratunkowego. O groźnej sytuacji była uczestniczka "Top Model" opowiedziała w relacji na InstaStories.

- W sumie podzielę się z wami tym, co dziś nas spotkało, a właściwie mojego Frysia. Miał wypadek w przedszkolu. Chyba pierwszy raz w życiu tak zamarłam. W słuchawce słyszałam tylko "Frysio… rozbił głowę… pogotowie". Boże, że ja to dźwignęłam, że nie rozpadłam się na kawałki - przekazała na Instagramie mama Fryderyka.

Syn Marceliny Leszczak i Michała Koterskiego miał wypadek. "Pierwszy raz tak zamarłam"

Syn Marceliny Leszczak trafił pod opiekę lekarzy. Czteroletniemu chłopcu, oprócz zaniepokojonej mamy, towarzyszył jego tata - Michał Koterski. Choć rodzice Fryderyka w zeszłym roku ogłosili swoje rozstanie, wciąż oboje są obecni w życiu syna i dbają o utrzymanie dobrych relacji.

W dalszej części InstaStories modelka podziękowała bliskim za okazane wsparcie. Pokazała także bolesne efekty wypadku jej synka.

- Dzielę się z wami bez żadnych morałów, nasze doświadczenia nie będą żadną przestrogą, bo dużo rzeczy jest nie do przewidzenia. Jedynie czuję wdzięczność za wsparcie rodziny. Był z nami tata Frysia, więc lęk dzieliłam na dwa - podsumowała Leszczak.

Życzymy dużo zdrowia!

Leszczak story
fot.
Leszczak story 2
fot.