Zamknij

Marcin Gortat przeprasza za słowa o gardzeniu kobietami. "Moje słowa mogły być mocne"

21.10.2021 08:08
Marcin Gortat
fot. MAREK LASYK/REPORTER/EAST NEWS

Marcin Gortat przed kilkoma dnami wywołał duże poruszenie w sieci, kiedy w niewybredny sposób skomentował działanie influencerek na Instagramie. Szczegółowo opisał, za co i dlaczego nienawidzi kobiet, które sprzedają w sieci posty i swoją prywatność. Teraz były koszykarz wystosował przeprosiny w stylu non-apology.

Marcin Gortat w wywiadzie, którego udzielił Żurnaliście, ostro wypowiedział się m.in. o kobietach zarabiających na Instagramie. Potem, w rozmowie z Maciejem Dowborem i Joanną Koroniewską na ich kanale sportowiec próbował wytłumaczyć te słowa, ale wyszło całkiem odwrotnie. Echa obu wywiadów nadal nie milkną w sieci i widać, że były koszykarz postanowił definitywnie zakończyć sprawę i przeprosić za niewybredne komentarze.

Zobacz także: Łukasz Jakóbiak trafił do szpitala. YouTuber musiał przejść zabieg 

Marcin Gortat przeprasza za słowa o influencerkach

Do tematu influencerek Marcin Gortat miał okazję wrócić jeszcze podczas kolejnego wywiadu. W programie Hejt Park, podczas rozmowy z Krzysztofem Stanowskim, stwierdził, że przez to, że jest znanym sportowcem, musi być poprawny politycznie. Jego zdaniem, jest przez to "zakładnikiem samego siebie" i nie może szczerze mówić, co myśli.

"Myślę, że jest tak u sportowców, że musi być poprawność polityczna. Dzisiaj jestem po części zakładnikiem własnego siebie przez to, że nie mogę powiedzieć, co człowiek myśli, to jest raz, dwa - dotykasz sfer, które zaczynają uaktywniać po prostu inne osoby i uważają, że jest to hejt i jest to różnego rodzaju niemiłe czy krzywdzące" - stwierdził.

Ostatecznie postanowił przeprosić i zrobił w to w popularnym stylu non-apology.

"Do wszystkich tych, którzy poczuli się obrażeni i dotknięci moją wypowiedzią, w szczególności kobiet, najmocniej przepraszam. Moje słowa mogły być mocne. Myślę, że niektórzy potrzebowali usłyszeć to ode mnie. Takie moje stanowisko musi być" - wyjaśnił Gortat, a prowadzący zaapelował, by jednak tego nie robił: "Te "puste instagramerki" mają się poczuć dotknięte? Nie rób tego, nie przepraszaj, nie możesz" - rzucił Stanowski.