Zamknij

Marcin Prokop pokazał plażę we Władysławowie. Fani myśleli, że to fotomontaż [FOTO]

03.08.2020 09:02
Marcin Prokop
fot. Instagram:@_marcinprokop_

Marcin Prokop opublikował zdjęcie plaży we Władysławowie. Prowadzący "Dzień Dobry TVN" pokazał tłumy ludzi, jeden przy drugim wygrzewających się na piasku w czasie pandemii koronawirusa. Internauci nie mogli uwierzyć w to, co widzą. 

Marcin Prokop udostępnił zdjęcie z plaży we Władysławowie i wprawił w osłupienie swoich fanów. Widok jest porażający: mrowie Polaków otoczonych parawanami wygrzewa się na piasku i beztrosko kąpie w morzu. Pandemia koronawirusa nadal zbiera obfite żniwo, ale wczasowicze wypoczywający nad polskim morzem zdają się o to kompletnie nie dbać.

Niestety sytuacja epidemiczna w Polsce ostatnio stała się alarmująca. Od początku lata, gdy złagodzono część obostrzeń, liczba zakażeń SARS-CoV-2 drastycznie wzrosła. W związku z pogarszającą się sytuacją rządzący zapowiadają powrót obostrzeń, które ponownie mogą uderzyć w część branż. Niestety wakacje nie sprzyjają myśleniu o zasadach bezpieczeństwa, czego najlepszym przykładem są tłumy w nadmorskich kurortach.

Szumowski zapowiada nowe restrykcje. „Zaczynamy w tym tygodniu”

Marcin Prokop pokazał tłumy na plaży we Władysławowie 

Prowadzący "Dzień Dobry TVN" wrzucił w weekend zdjęcie z plaży we Władysławowie zrobione z wysokości. Człowiek przy człowieku, parawan przy parawanie. Niby nic w tym dziwnego, w końcu jest środek sezonu. Jednak w obliczu obecnej sytuacji epidemicznej widok wprawia w osłupienie. Do tego stopnia, że część obserwatorów Marcina Prokopa myślała, że to fotomontaż albo zdjęcie sprzed roku. 

Władysławowo. Teraz. Wypoczywałbym, fot. kacperkowalski.pl/agencja forum - napisał prezenter. 

Stop fake news! - protestowali internauci. 

Zdjęcie nie jest z tego roku.

Posiadam gastro nad morzem, jeżeli chodzi ilość osób, informacje są grubo przesadzone. Jest około 60% obłożenia w porównaniu do ostatnich lat. Stek bzdur powtarzane w internecie i telewizji.

Wygląda jak sklejone w programie...

Marcin Prokop nie wytrzymał i zaktualizował wpis.

Edit: niepewnych, czy to prawda, czy fake, odsyłam na profil Fb autora zdjęcia. Przeczytajcie, zanim skomentujecie - dodał. 

Autentyczność zdjęcia zrobionego w weekend na władysławowskiej plaży potwierdziło mnóstwo fanów, którzy zajrzeli na profil autora. Fotograf Kacper Kowalski wyjaśnił, że co roku fotografuje plażę w ten sam sposób. 

A dziś we Władysławowie było tak, jak gdyby nigdy nic - napisał pod zdjęciem zrobionym 1 sierpnia. - Przy bezchmurnym niebie słońce niemiłosiernie grzało. Czerwone flagi na wieżach ratowniczych zwiastowały zakaz kąpieli. Całe szczęście, że tuż po południu weszła bryza niosąc ulgę rozgrzanym ciałom kryjącym się za parawanami. Były też fale, które emitują przyjemny szum zagłuszając warkot silników i krzyki obnośnej sprzedaży piwa i lodów. Samo życie - wspomina. 

A w ramach ciekawostki. W zeszły poniedziałek też latałem we Władku. Po publikacji zdjęć w jednym z serwisów pojawiły się głosy, że to fejk, bo ktoś tam był i plaża była pusta. I chyba ten ktoś miał rację. W porównaniu do dziś rzeczywiście w zeszły poniedziałek ludzi prawie nie było... I jeszcze. Fotografuję tę plażę w podobny sposób od lat. To może budzić jakiś dysonans, dejavu, ale w tym szaleństwie jest metoda - wyjaśnił Kacper Kowalski. 

Po fali komentarzy post ze zdjęciem zniknął z profilu Marcina Prokopa. Fotografię można jednak zobaczyć na profilu autora. 

Posłuchaj podcastu